Trudne warunki pogodowe nie zniechęciły uczestników V Rowerowej Pielgrzymki. Wszyscy przejechali 75-kilometrową trasę (w obie strony) i szczęśliwie dotarli do Sanktuarium św. Franciszka w Jutrzynie. Choć tegoroczna wyprawa okazała się jedną z najbardziej wymagających, wszyscy zgodnie podkreślali, że wysiłek był tego wart. – Na pierwszym etapie bardzo mocno dokuczały nam wiatr i deszcz. W drodze powrotnej zrobiło się słonecznie, ale cały czas jechaliśmy pod silny wiatr – opowiada ks. Łukasz Żurawka, wikariusz z Marcinkowic.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








