Azyl między dzwonami

Na młodzieńczym zakręcie swojego życia zamieszkał na wieży Kościoła pw. św. Augustyna we Wrocławiu. Dzisiaj dziękuje kapucynom za ważną przysługę.

Widok z kościelnej wieży zwykle kojarzy się z przestrzenią zarezerwowaną dla nielicznych. Dla Daniela Chmarzyńskiego wieża przez pewien czas była jednak czymś znacznie konkretniejszym – jego domem. Trafił tam, ponieważ znalazł się w trudnym momencie życia i potrzebował miejsca, w którym ktoś poda mu pomocną dłoń. Dzisiaj uczy angielskiego i prowadzi podcast „ZaFIKsowany”. Wraca jednak do momentu, gdy Kościół w postaci wspólnoty kapucyńskiej we Wrocławiu wyciągnął go z trudnej sytuacji.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.