Solniki Małe. Pielgrzymka piesza z różańcem w dłoni

W uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia mieszkańcy Bierutowa i nie tylko po raz kolejny wyruszyli pieszo do Solnik Małych. Tegoroczna pielgrzymka różańcowa była wyjątkowym czasem modlitwy, spotkania i budowania więzi między pokoleniami. Choć trasa nie jest długa, jej znaczenie dla uczestników jest znacznie większe niż sam pokonany dystans.

To piękna, rodzinna tradycja, która z roku na rok gromadzi coraz więcej osób. Pielgrzymi wyruszyli o godz. 12, aby wspólnie modlić się na różańcu i powierzać Bogu, za pośrednictwem Maryi, swoje intencje, troski i dziękczynienia. Wśród uczestników nie zabrakło całych rodzin, dzieci, młodzieży, osób starszych oraz członków róż różańcowych.

- Dlaczego idę w tej pielgrzymce? Bo to nasza tradycja, a tradycje należy podtrzymywać. Chcę także choć trochę swojego trudu i wysiłku ofiarować Panu Bogu - mówił jeden z uczestników.

Wspólna droga przez malownicze pola była nie tylko okazją do modlitwy, ale również świadectwem wiary i przywiązania do parafialnej wspólnoty. Wśród śpiewu pieśni maryjnych pielgrzymi zmierzali do kościoła w Solnikach Małych, gdzie o godz. 13 rozpoczęła się uroczysta Msza św. odpustowo-dożynkowa.

Tegoroczne świętowanie miało szczególny charakter, ponieważ odpust parafialny został połączony z parafialnymi dożynkami. Był to więc czas nie tylko uwielbienia Boga i oddania czci Maryi, ale także wdzięczności za tegoroczne plony, pracę rolników i dar chleba. Wiosną mieszkańcy prosili Boga o urodzaje, a dziś dziękowali za to, czym zostaliśmy obdarowani.

Uroczystość została pięknie przygotowana przez mieszkańców Solnik Małych. Kościół oraz miejscowość zostały udekorowane z ogromną troską i zaangażowaniem. Centralne miejsce zajęły dary ziemi - zboża, owoce, warzywa, kwiaty oraz tradycyjne wieńce dożynkowe. Cała oprawa podkreślała zarówno religijny, jak i dziękczynny charakter tego wyjątkowego dnia. Szczególnym znakiem tegorocznych dożynek był piękny wieniec, wykonany z kłosów zbóż i ozdobiony kolorowymi kwiatami.

W uroczystej Mszy św. uczestniczyli mieszkańcy Solnik Małych oraz wierni z innych miejscowości bierutowskiej parafii. Szczególnie budujący był widok całych rodzin - najmłodszych dzieci, rodziców, dziadków, a także osób starszych i często schorowanych, które mimo trudności chciały być tego dnia razem.

Homilię podczas Mszy odpustowej wygłosił ks. Michał Będzieszak z parafii pw. św. Antoniego w Miłowicach. Kaznodzieja zachęcał, aby uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny stała się okazją do spojrzenia w niebo i zastanowienia się nad jego znaczeniem w życiu człowieka. Zwrócił uwagę, że nie chodzi jedynie o niebo, które możemy obserwować za pomocą teleskopu, lecz o niebo będące domem Bożej miłości, powołaniem człowieka i jego przyszłością.

W homilii kapłan przypomniał również słowa Pana Jezusa skierowane do uczniów: "Nie lękajcie się, w domu mojego Ojca jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział, a teraz idę przygotować wam miejsce". Te słowa stały się ważnym przesłaniem uroczystości - przypomnieniem o nadziei, która płynie z wiary i obietnicy życia wiecznego.

- Dla mnie uroczystość w Solnikach Małych jest niezwykle budująca i podnosząca na duchu. Niewielka wspólnota z ogromnym potencjałem. To niesamowite, jak potrafią się zjednoczyć, znaleźć czas i co roku wszystko tak pięknie przygotować - mówi Bernadeta Huk. - Cieszy też obecność wiernych z innych miejscowości naszej parafii - to bardzo mocno pokazuje, że jesteśmy wspólnotą. A nasza "minipielgrzymka" to też piękny czas powierzenia Panu Bogu swoich intencji przez orędownictwo Maryi. Może dystans jest niewielki, ale nie to jest najważniejsze. Ważne, że jesteśmy razem w drodze i modlitwie - dodaje.

W uroczystości uczestniczyli również goście spoza naszej parafii. Aleksandra z Wrocławia przyznała, że w wielu miejscach uczestniczyła w obchodach uroczystości 15 sierpnia, jednak nigdy wcześniej nie spotkała się z tak wyjątkową formą świętowania. - Szkoda, że u nas nie ma takich uroczystych obchodów. To bardzo wzruszająca pielgrzymka, kiedy ludzie idą przez te malownicze pola i śpiewają pieśni maryjne - mówi.

- Serdeczne podziękowania należą się wszystkim pielgrzymom za wspólną modlitwę, członkom róż różańcowych - za ich świadectwo wiary, rolnikom - za ich codzienny trud, mieszkańcom Solnik Małych - za ogromne zaangażowanie i przygotowanie uroczystości, a także wszystkim, którzy przyczynili się do tego, aby tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i parafialne dożynki miały tak piękną i podniosłą oprawę - podsumowuje ks. Bartosz Mitkiewicz, proboszcz parafii w Bierutowie.

Solniki Małe. Pielgrzymka piesza z różańcem w dłoni

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.