Święto patronalne seminarium przypadło w czasie wakacyjnego dnia skupienia, który rozpoczął się dzień wcześniej. Dla kleryków był to moment wyciszenia i duchowego przygotowania przed kolejnym etapem formacji. Choć do rozpoczęcia nowego roku seminaryjnego pozostało jeszcze trochę czasu, wspólnota zatrzymała się na chwilę, by spojrzeć na swoje powołanie i relację z Chrystusem.
Na zakończenie dnia skupienia kleryków odwiedził metropolita wrocławski abp Józef Kupny. Spotkanie miało nieformalny charakter. Zamiast uroczystego przemówienia była rozmowa w seminaryjnej kawiarence - przy stole, w atmosferze bliskości i swobodnej wymiany myśli.
- Myślę, że dla kleryków ważne było to, że arcybiskup chciał właśnie tego dnia być ze wspólnotą seminaryjną - mówi ks. dr Michał Mraczek, rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu.
Podczas spotkania abp Kupny podzielił się z alumnami swoimi przemyśleniami dotyczącymi kapłaństwa. Zachęcał ich do wierności Chrystusowi i życzył dobrego, owocnego czasu wakacyjnego. Zwrócił uwagę na to, jak ważna jest konsekwencja w rozeznawaniu powołania. Rozmowa była okazją nie tylko do wysłuchania słów metropolity, ale również do zwyczajnego bycia razem.
Arcybiskup nie przyjechał jednak z pustymi rękami. Z okazji święta patronalnego przekazał seminarium neogotycki kielich.
- Na jego powierzchni znajdują się wizerunki m.in. bł. Emila Szramka i bł. Józefa Czempiela - dwóch kapłanów zaliczanych do grona 108 błogosławionych męczenników II wojny światowej. Obaj byli przedwojennymi absolwentami wrocławskiego seminarium. W okresie, gdy Górny Śląsk należał do archidiecezji wrocławskiej, klerycy z tego regionu kształcili się właśnie we Wrocławiu. Później obaj kapłani zostali zamordowani w niemieckim obozie koncentracyjnym Dachau - opowiada ks. dr Mraczek.
Przekazany kielich przypomina więc nie tylko o historii, ale także o dziedzictwie kapłańskich powołań, które dojrzewały we wrocławskim seminarium.
- Dla współczesnych alumnów może być również znakiem ciągłości i zachętą, by na swoją drogę powołania patrzeć w perspektywie świadectwa poprzedników - uważa rektor seminarium.
Tegoroczny dzień skupienia zakończył się więc nie tylko powrotem do codziennych obowiązków, ale także rozmową z pasterzem archidiecezji i przypomnieniem, że droga do kapłaństwa prowadzi przede wszystkim przez wierność Chrystusowi.









