Jedno miejsce czeka przy ul. Robotniczej we Wrocławiu na ucznia klasy pierwszej, a także jedno na ucznia klasy trzeciej w szkole podstawowej o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Placówka prowadzi obecnie nabór.
Szkoła stawia na małe, czteroosobowe klasy i zwiększoną opiekę nad uczniami. Dzieci realizują podstawę programową, ale sposób pracy jest dostosowywany do ich indywidualnych potrzeb i deficytów. - To wspaniali uczniowie, którym poświęcamy czas i widzimy efekty naszej pracy. Ta szkoła jest specjalna, bo ma wyjątkowe dzieci - przyznaje s. Rafaela Kucz, dyrektor placówki.
Ważnym elementem oferty szkoły jest rozbudowana rewalidacja. - Dla rodziców bardzo ważną informacją jest to, że poza podstawą programową dzieci mają w tygodniu 12 godzin rewalidacji. W tym roku dojdzie nam także dogoterapia. Bardzo się z tego cieszę, bo to kolejna dodatkowa forma pracy z dziećmi - mówi s. Rafaela.
Co ważne, rodzice nie ponoszą dodatkowych opłat za te zajęcia.
Szkoła w ostatnim czasie znacznie się rozrosła. Podwoiła się liczba gabinetów, dzięki czemu poprawił się komfort pracy i nauki. Placówka dysponuje m.in. salą do integracji sensorycznej oraz salą Snoezelen, przeznaczoną do terapii wielozmysłowej. Przybyło również pomocy terapeutycznych. Na dzieci czekają także miejsca do zajęć i zabawy na świeżym powietrzu. Szkoła dysponuje pięknym patio, ścieżką sensoryczną oraz tablicami edukacyjnymi. - Dzieci z tego korzystają i są wniebowzięte - dodaje s. Rafaela.
Szkołę prowadzi Fundacja "Bonum Educationis", która jest także założycielem Katolickiego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego przy ul. Paulińskiej we Wrocławiu. Cały projekt udało się stworzyć dzięki współpracy archidiecezji wrocławskiej z gminą Wrocław. Placówka ma wsparcie abp. Józefa Kupnego oraz prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka.
Rekrutacja do szkoły odbywa się za pośrednictwem strony internetowej www.bonum.edu.pl. Tam znajduje się formularz rekrutacyjny, w którym można wybrać szkołę specjalną. Więcej o placówce można przeczytać tutaj:
- Rok szkolny zaczynamy we wrześniu, dlatego im szybciej rodzice się zgłoszą, tym lepiej. Jeżeli jednak pozostaną wolne miejsca, oczywiście przyjmiemy dziecko także później - zaznacza s. Rafaela.








