Trzy autokary, 238 pielgrzymów, tysiące kilometrów i cztery kraje. W drugiej połowie sierpnia wierni z parafii pw. św. Jerzego w Ziębicach oraz św. Maksymiliana Marii Kolbego we Wrocławiu wyruszyli w niezwykłą podróż przez Europę. Było w niej miejsce na zwiedzanie, plażowanie, wspólną zabawę i sportowe emocje, ale przede wszystkim na modlitwę i Eucharystię
Wyruszyli razem, choć z dwóch różnych parafii. W autokarach spotkały się całe rodziny, dzieci i młodzież. Nad duchowym wymiarem wyprawy czuwali trzej kapłani: ks. kan. Adam Sobótka, proboszcz parafii św. Jerzego w Ziębicach, ks. Aleksander Ilnicki, wikariusz tej wspólnoty, oraz ks. Jakub Wiechnik, wikariusz parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego we Wrocławiu.
Pierwszym przystankiem była Wenecja. Kanały, wąskie uliczki i Plac św. Marka z bazyliką szybko przypomniały uczestnikom, że ta podróż będzie czymś więcej niż zwykłą wycieczką. Każdy kolejny dzień przynosił nowe miejsce i nowe doświadczenie.
We Francji odwiedzili średniowieczne Carcassonne, Awinion i Lourdes – jedno z najważniejszych sanktuariów maryjnych na świecie. Pielgrzymi zatrzymywali się przy miejscach ważnych dla europejskiej historii i chrześcijaństwa, a każdego dnia mieli także okazję uczestniczyć we Mszy św.
Potem przyszedł czas na Hiszpanię i Lloret de Mar. Nadmorski kurort stał się bazą do kolejnych wypraw, przede wszystkim do Barcelony. Dla młodych uczestników szczególnym wydarzeniem była wizyta na Camp Nou i możliwość obejrzenia meczu FC Barcelony.
– Młodzież jest dzisiaj bardzo zróżnicowana pod kątem rozwoju duchowego, ale mimo wszystko trzeba ich czymś zainteresować – mówi ks. kan. Adam Sobótka. – Nie zawsze młody człowiek rwie się do tego, żeby dokładnie zwiedzić wnętrze Sagrada Familia, choć chcielibyśmy, żeby było inaczej. Tymczasem integracja, zabawy na plaży, odwiedzenie pięknych miejsc związanych z europejską kulturą, takich jak Barcelona – obowiązkowo z budynkami klubowymi Camp Nou – czy Wenecja z bazyliką św. Marka, a także sanktuarium w Montserrat i codzienna Msza Święta stanowiły nieocenione filary naszego wspólnego pielgrzymowania.
Proboszcz z Ziębic zwraca uwagę, że właśnie takie połączenie różnych elementów może być dziś sposobem na dotarcie do młodych.
– Trzeba ich czymś zainteresować, stworzyć przestrzeń, w której będą mogli być razem, rozmawiać, bawić się, a jednocześnie doświadczać wiary – podkreśla.
Jak mówi, sam skład grupy był dla niego powodem do radości. – Ciekawe jest, że wśród uczestników wyjazdu nie było starszej osoby ode mnie spośród naszej grupy ziębickiej. W pewnym sensie jest to radosny akcent i daje nadzieję na przyszłość – zauważa.
Wspólna podróż była zatem nie tylko okazją do poznawania kolejnych europejskich miast. Stała się także próbą budowania wspólnoty między dwiema parafiami. Inicjatywa narodziła się w parafii św. Jerzego w Ziębicach, a później została rozszerzona o wiernych z wrocławskiej parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego, ze szczególnym uwzględnieniem młodzieży.
– Wyjazd był połączeniem wypoczynku, zwiedzania, wspólnego spędzania czasu oraz doświadczenia religijnego. W programie znalazły się zarówno najważniejsze zabytki i atrakcje odwiedzanych miast, jak i wspólna modlitwa oraz Eucharystia – podsumowuje ks. Jakub Wiechnik. – Szczególną wartością całego przedsięwzięcia było spotkanie tak licznej grupy rodzin, dzieci i młodych ludzi z obu parafii.
Nie zabrakło również miejsc, które dla wielu uczestników były spełnieniem podróżniczych marzeń. Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów programu był Paryż. Pielgrzymi weszli na wieżę Eiffla, skąd mogli zobaczyć panoramę francuskiej stolicy. Zwiedzili także odnowioną katedrę Notre-Dame, jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta.
W programie znalazły się również piękne pałace i monumentalne budowle Paryża. Zwieńczeniem pobytu w stolicy Francji była wspólna Eucharystia w Polskiej Misji Katolickiej. Jeden z autokarów po drodze odwiedził także Pragę.
Za organizacją tak dużego przedsięwzięcia stało nie tylko zaangażowanie obu parafii, ale także konkretna pomoc finansowa. Wyjazd został dofinansowany w ramach programu Caritas „Letnia Akcja Kolonijna”. Wsparcie uzupełniła zbiórka parafialna. Dzięki środkom pozyskanym staraniem ks. Bogusława Steca, proboszcza parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego we Wrocławiu, udało się obniżyć koszty udziału i umożliwić wyjazd większej liczbie dzieci i młodzieży.
Tak duża grupa przez kilkanaście dni podróżowała więc razem, ale nie tylko po mapie Europy. Kolejne kilometry były okazją do poznawania siebie nawzajem. Rodzice, dzieci i młodzi ludzie z dwóch parafii tworzyli wspólnotę, która każdego dnia miała swój rytm: droga, zwiedzanie, odpoczynek, rozmowy, zabawa i modlitwa.
To ważne także w kontekście wskazań Synodu Archidiecezji Wrocławskiej, który zwrócił uwagę na potrzebę umacniania lokalnych wspólnot. Szczególną troską należy otoczyć młodzież – tych, którzy w przyszłości będą współtworzyć parafialne społeczności.
.W bagażach przywieźli zdjęcia z Wenecji, Lourdes, Barcelony i Paryża. Ale być może najważniejszą pamiątką z tej podróży jest coś, czego nie da się spakować do walizki – doświadczenie wspólnej drogi i przekonanie, że parafia może być miejscem, w którym spotykają się pokolenia, a młodzi mają swoje miejsce.








