Dziennikarka była najdłużej pracującą osobą w 35-letniej historii wrocławskiego oddziału „Gościa”. – Ta redakcja stała się moim miejscem w Kościele. Zawsze chciałam, żeby nasza gazeta była przestrzenią-zwierciadłem, w której znajduje odbicie życie Kościoła – mówi dziś Agata. Przez 22 lata zmieniło się oblicze Kościoła, który dziennikarka poznawała podczas setek wydarzeń, rozmów i spotkań. – Te lata były dla mnie doświadczeniem spotkania z bogactwem wiary, z różnorodnością charyzmatów, duchowości i form religijności. Odkrywaniem jego piękna – opisuje. To właśnie realizacja materiałów dziennikarskich sprawiła, że Kościół wrocławski stał się jej bliższy. – Kiedy jadę przez Wrocław i okolice, niemal każda świątynia kojarzy mi się z konkretnymi ludźmi, wydarzeniami, rozmowami. Za każdym miejscem stoi jakaś historia – opowiada.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








