Soplicowo coraz bliżej

Gość Wrocławski 03/2013

publikacja 17.01.2013 00:15

Słońce, co „spuściło głowę, obłok zasunęło”, wieńczy ostatnią księgę „Pana Tadeusza”. We Wrocławiu słynny poemat kojarzony będzie właśnie z jego promieniami – zbliża się chwila, gdy w kamienicy Pod Złotym Słońcem na co dzień będzie można podziwiać Mickiewiczowski rękopis.

 „»Pan Tadeusz« w obrazkach, czyli historia szlachecka z roku 1811 i 1812 opowiedziana kreską po 200 latach!” – publikacja Ossolineum przybliża młodym epopeję „»Pan Tadeusz« w obrazkach, czyli historia szlachecka z roku 1811 i 1812 opowiedziana kreską po 200 latach!” – publikacja Ossolineum przybliża młodym epopeję
reprodukcja Agata Combik

Muzeum „Pana Tadeusza”, które pozostanie integralną częścią wrocławskiego Ossolineum, swoją siedzibę znajdzie w odnowionej kamienicy pod adresem Rynek 6. Stała ekspozycja w nim ma być gotowa do 2016 r., gdy Wrocław będzie Europejską Stolicą Kultury. Tymczasem tytułowy bohater poematu chyba coraz lepiej czuje się wśród wrocławian. Przykładowo, od kilku już miesięcy oglądać go mogą – jako młodzieńca z bujną czarną grzywką – w wydanej przez Ossolineum publikacji. Narysowany przez Magdalenę Wosik „Pan Tadeusz w obrazkach”, rodzaj komiksu odsyłającego do dzieła Adama Mickiewicza, towarzyszył wystawie ukazującej dzieje rękopisu. Co teraz słychać Pod Złotym Słońcem?

Ossolińska wizytówka

Idea powołania placówki w szczególny sposób eksponującej rękopis „Pana Tadeusza” zrodziła się w 2006 r., kilka lat po tym, jak w 1999 r. manuskrypt stał się własnością Ossolineum. – Mamy za sobą już kilka lat pracy nad tworzeniem muzeum – mówi jego kurator Małgorzata Orzeł z Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. –

Remont kamienicy Pod Złotym Słońcem, przekazanej nam na potrzeby placówki, dobiegł końca w 2010 r. Pochłonął ok. 40 mln zł. Przewidujemy, że sama ekspozycja z całym wyposażeniem sal wystawowych pochłonie 15 mln zł, do tego dojdzie jeszcze wyposażenie pozostałych wnętrz. Równolegle z remontem trwają prace nad programem muzeum – w lutym ubiegłego roku rozstrzygnięty został konkurs na koncepcję ekspozycji stałej, wygrany przez Agnieszkę Sowę-Szenk. W grudniu jego autorka oddała opracowany w myśl tej koncepcji projekt. Został przyjęty, a obecnie trwają prace nad uszczegółowieniem scenariusza, rozmowy z instytucjami współpracującymi z Ossolineum przy tworzeniu ekspozycji. Konkursu na logo muzeum na razie nie rozstrzygnięto (nadesłane prace nie spełniły oczekiwań) – prawdopodobnie dokona się to w 2013 r. – Staramy się teraz o pieniądze z funduszy norweskich, dzięki którym można by już przystąpić do fizycznej budowy ekspozycji – mówi M. Orzeł. Dodaje, że Muzeum „Pana Tadeusza” będzie najbarwniejszą częścią Ossolineum, jego wizytówką i nawiązaniem do ossolińskich tradycji muzealnych sprzed 1939 r. – Mamy nadzieję, że we Wrocławiu Ossolineum odtworzy także Muzeum Lubomirskich – dodaje. Ale to już osobne przedsięwzięcie.

Kopalnia i skarbiec

Czego mogą się spodziewać goście powstającej placówki? – Nie zdradzimy na razie szczegółów, wiadomo jednak, że najważniejszy będzie słynny rękopis, złożony z zeszytu i kilkunastu kart luzem, w pięknej oprawie introligatorskiej, wykonanej we Lwowie w 1940 r. przez Aleksandra Semkowicza, słynnego mistrza sztuki introligatorskiej oraz wielkiego znawcę twórczości Adama Mickiewicza. W 1873 r. profesor Stanisław Tarnowski zamówił dla zakupionego od Władysława Mickiewicza manuskryptu specjalną skrzynkę z drzewa hebanowego, wykładaną kością słoniową, ze scenami z poematu. Wierzch skrzynki zdobi wizerunek Adama Mickiewicza, rzeźbiony w kości według znanego portretu poety autorstwa Davida D’Anger. Dzięki multimediom będzie można przekartkować, oczywiście w formie elektronicznej, manuskrypt; obejrzeć go w dużym powiększeniu, prześledzić dukt pisma. Ekspozycja pokaże ponadto rozległą przestrzeń kulturową zbudowaną wokół tekstu poematu i nie tylko – wyjaśnia M. Orzeł i tłumaczy, że w muzeum spotkamy się z kulturą polską XIX i XX w.; znajdą się tam także gabinety Jana i Jadwigi Nowaków-Jeziorańskich oraz Władysława i Zofii Bartoszewskich. Literatura romantyczna, przemiany kulturowe, polityczne, historyczne, szlacheckie tradycje, z atmosferą staropolskich dworków, muzyką i strojami z epoki – ekspozycja ukaże rozmaite motywy i zagadnienia. Przedstawione zostaną także za pomocą technik multimedialnych, które wprowadzą widza w świat obrazów, dźwięków, a nawet zapachów. – „Pan Tadeusz” kryje w sobie wiele tematów, choćby i takich jak barwna opowieść o charakterze staropolskiego sądownictwa. Cała fabuła utworu jest osnuta wokół sporu o zamek – mówi M. Orzeł i wspomina o różnych rodzajach ówczesnych sądów, praw i nierzadko dokonywanej zwyczajowo egzekucji wyroków przez zajazdy. Epopeja to źródło wiedzy, ale i barwny świat pełen baśniowego uroku oraz humoru. Wystarczy rzucić okiem na obrazki Magdy Wosik, z obłokami w kształcie rumaków galopujących nad głowami Telimeny, Hrabiego i Tadeusza; wąsatym Wojskim z koszem grzybów i słynnym rogiem, z którego płynie strumień nut aż nad gar bigosu warzonego w lesie. Pod Złotym Słońcem drzwi do tego świata otworzą się szeroko.