Zdewastowane wnętrze świątyni na Ślęży powoli odzyskuje blask. Trwają intensywne prace mające na celu przywrócenie pełnej funkcjonalności obiektowi.
Na stalowym stelażu zostanie ułożona podłoga betonowa
ze szklanymi świetlikami. Dzięki temu będzie można zobaczyć
pozostałości budowli sprzed XVI w.
Karol Białkowski /GN
Zamiast podłogi – archeologiczne wykopalisko. Kilka metrów dalej przedsoborowy ołtarz i prosty krzyż. Wszystko za zamkniętymi drzwiami. Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny na Ślęży jest niedostępny dla tych, którzy podejmują trud wejścia na szczyt od 8 lat.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł