Modlitwa w siodle

Agata Combik

|

Gość Wrocławski 27/2016

publikacja 30.06.2016 00:00

Na tych rekolekcjach rozważaniom o uczynkach miłosierdzia towarzyszyć będą tętent kopyt i rozwiane wiatrem grzywy.

Koniarze wjeżdżają do Łoziny. Koniarze wjeżdżają do Łoziny.
Agata Combik /Foto Gość

Wierzchowce i bryczki wyruszają z Trzebnicy na pielgrzymi szlak po raz co najmniej jedenasty. Tym razem jednak nie do Lichenia – dokąd zmierzało ostatnich 10 wypraw od grobu św. Jadwigi, lecz na Jasną Górę. A we wrześniu tradycyjnie pobiegną, potoczą się i pojadą (można i autem, bez zwierzęcia) do Łoziny.