Jaka była ta pielgrzymka?

Karol Białkowski Karol Białkowski

publikacja 11.08.2016 09:09

36. PPW podsumowuje główny przewodnik, ks. Stanisław „Orzech” Orzechowski.

Jaka była ta pielgrzymka? ks. Stanisław "Orzech" Orzechowski podczas 36. PPW Karol Białkowski /Foto Gość

– Każda pielgrzymka jest inna, bo nie ma takich samych warunków i nie ma takich samych ludzi – zaznacza „Orzech”. Podkreśla, że biorąc pod uwagę warunki zewnętrzne, można ją określić jako przyjemną. – Warunki pogodowe były idealne do marszu poza ostatnim dniem (podczas wejścia na Jasną Górę mocno padało, a termometry wskazywały ok. 12 stopni, przyp. red.).

Drugim aspektem zewnętrznym była trochę mniejsza jak w poprzednich latach frekwencja. Przekonuje, że jest to spowodowane przede wszystkim bliskością pielgrzymki z zakończonymi Światowymi Dniami Młodzieży. – Podziwiać trzeba tych, którzy ledwie się przebrali i przepakowali i z ŚDM od razu wyszli na szlak pątniczy.

Ks. S. Orzechowski cieszy się z tego, że udało się zrealizować plan duchowy, który odnosił się do Jubileuszowego Roku Miłosierdzia. – My go uszczegółowiliśmy, bo rozważaliśmy miłosierdzie w uczynkach co do duszy i co do ciała. Natomiast w homiliach starałem się pokazać miłosierdzie Pana Jezusa w sakramentach świętych. Wszędzie występują tu „siódemki”, czyli cyfry symbolizujące pełnię – wskazuje.

Kapłan podkreśla, iż miał okazję podsłuchiwać to, co działo się w grupach. – Wnioskuję, że ten duchowy program był dobrze realizowany. Księża i siostry zakonne spisali się bardzo dobrze – dodaje.

Tym, co wyróżniało tę pielgrzymkę od poprzednich była niezwykła gościnność, z którą spotkali się pątnicy. – To może być inspiracja i pobudzenie przez papieża Franciszka. Przez niektóre wioski przechodzimy od samego początku i po raz pierwszy dostałem zgłoszenia, że nie udało się zjeść wszystkiego, co przygotowali gospodarze – zwraca uwagę. – To nas zobowiązuje do przesłania podziękowań dla księży proboszczów i mieszkańców tych miejscowości.

Duszpasterz akademicki i przewodnik PPW jest przekonany, że pielgrzymka była okresem siania. – Stało się jednak już to, co jest celem pielgrzymowania Udało się stworzyć wspólnotę. To jest pierwszy owoc.

Zobacz galerie zdjęć z 36. PPW. Może znajdziesz siebie lub znajomych?