Kompania Jonatana

Agata Combik

|

Gość Wrocławski 16/2018

publikacja 19.04.2018 00:00

Modlą się i organizują pontonowe bitwy, poznają Biblię i uczą się publicznych wystąpień. Wkrótce zmienią Bałtyk w Morze Czerwone i wyruszą do Ziemi Obiecanej.

▲	Rekolekcje – czas integracji. ▲ Rekolekcje – czas integracji.
Archiwum Kompanii Jonatana

Dlaczego w nazwie wspólnoty znalazł się Jonatan, syn starotestamentalnego króla Saula? – Był wiernym przyjacielem króla Dawida. Chodzi nam o przyjaźń. Chcemy ukazać jej wartość – tłumaczy Artur Skowron. – Jesteśmy grupą przyjaciół skupionych wokół Chrystusa.

Królewscy rycerze

Kiedy przed kilku laty odbyło się pierwsze spotkanie młodej wspólnoty, przyszły na nie trzy osoby. Owoc spotkania był prosty i konkretny: zrobili razem karmnik dla ptaków, który zawisł przed kościołem. Dziś w organizowanych przez Kompanię Jonatana rekolekcjach w grupie młodszej i starszej uczestniczy w sumie nawet ponad 100 osób (zapewne byłoby więcej, gdyby nie ograniczenia co do ilości uczestników). Maja, Hania i Paweł tłumaczą, że – jak większość młodych – trafili do wspólnoty właśnie po udziale w rekolekcjach Kompanii Jonatana. Spodobały się. Postanowili przychodzić na cotygodniowe spotkania w parafii pw. NMP Bolesnej przy ul. Tatarakowej we Wrocławiu. – Odbywają się w piątki. Najpierw uczestniczymy we Mszy św. o 18.00, potem idziemy do salki, gdzie rozpoczynamy zwykle modlitwą uwielbienia – wyjaśniają. – Jest czas na rozmowy, dzielenie się, wysłuchanie jakiegoś wykładu. Całością kieruje Artur Skowron – związany ze Szkołą Duchowości Charyzmatycznej „Charyzmatykon”; towarzyszy mu Tomasz Kołodziej, często także animatorzy. W rekolekcjach i spotkaniach uczestniczy ks. Wojciech Jaśkiewicz, proboszcz strachocińskiej parafii. Wspólnota wpisuje się w nurt Odnowy Charyzmatycznej. – Staramy się otwierać na działanie Ducha Świętego, ważna jest dla nas modlitwa uwielbienia. Czytamy Pismo Święte, poznajemy postaci biblijne – mówi Maja, wspominając rekolekcje zimowe, przeżywane z królem Dawidem i próby rozeznawania swojego powołania. – Mieliśmy też rekolekcje pod hasłem „Dzieci światłości”; odkrywaliśmy, że jesteśmy rycerzami Chrystusa. Byliśmy nawet mianowani na Jego rycerzy; każdy mógł poczuć się po królewsku, nosząc koronę na głowie – dodaje Hania. – Przeżywaliśmy prawdę o tym, że każdy jest oryginalnym dziełem Boga; wszyscy jesteśmy dziećmi Króla – wspomina Maja.

Faraon nie da rady

– Zwykle na wyjazdach rekolekcyjnych mamy jakieś wyprawy, na przykład w góry, do lasu. Animatorki organizują zabawy integracyjne, gry. Mieliśmy zajęcia, na których uczyliśmy się przemawiania podczas publicznych wystąpień – praktycznej rzeczy, która może przydać się w życiu. Jeździ z nami także pani psycholog. Na zajęciach z nią usłyszeliśmy na przykład o różnych typach temperamentów. Mieliśmy również spotkanie z pewną podróżniczką, wspominającą swoją wyprawę do Afryki – mówi Paweł. Oprócz rekolekcyjnych wyjazdów młodzież uczestniczy także w krótkich weekendowych wypadach – choćby wspomnianym wyjeździe na pontony do Barda w drugi weekend maja. – Do naszej wspólnoty nie wstępuje się w formalny sposób. Niektórzy uczestniczą tylko w rekolekcjach; nie ma obowiązku bycia na każdym spotkaniu, można przychodzić raz na jakiś czas. Jednak wiele osób chce regularnie w nich brać udział. Lubimy być razem, wspólnie coś robić – mówią. I rekolekcje, i spotkania odbywają się osobno dla młodzieży w wieku ok. 13–17 lat, gimnazjalistów i licealistów, osobno dla dzieci do 12. roku życia. Na ulicę Tatarakową docierają osoby ze Strachocina i Wojnowa, z Sępolna, Psiego Pola, Kiełczowa, Kamieńca Wrocławskiego, a nawet z Jelcza-Laskowic. – Kompania Jonatana daje młodym ludziom doświadczenie przyjaźni, wspólnoty. Owszem, ważna jest w tym wszystkim zabawa – i nie brak jej, ale jednocześnie oni nie przychodzą do kościoła tylko po to, żeby się bawić. Są tu dla Chrystusa – mówi Artur. Wyjaśnia, że po majowej pontonowej wyprawie do Barda planowane są letnie rekolekcje „Mojżesz”, dla dzieci między 7. a 12. rokiem życia na Górze św. Anny (od 2 do 8 lipca), oraz rekolekcje „Mojżesz – wielkie wyjście”, dla nastolatków między 13. i 17. rokiem życia (od 10 do 22 lipca). Te drugie odbędą się w miejscowości Swarzewo nad morzem. – W planach jest oczywiście pokonanie faraona, „przejście przez morze”, dotarcie do góry Synaj i otrzymanie Dekalogu. Zapewne będziemy też budować Namiot Spotkania – tłumaczy. – Na pewno jednak nie braknie czasu na zwykłe leżenie na plaży, na integrację. Bóg, przyjaźń i przygoda – bezcenne połączenie w Kompanii Jonatana. Więcej na facebookowej stronie Kompanii Jonatana