Freski jak prawdziwe

Agata Combik

|

Gość Wrocławski 8/2019

dodane 21.02.2019 00:00

Dłoń Boga stwarzającego Adama, tłum ludzi stających przed Chrystusem na Sądzie Ostatecznym – znane wszystkim sceny z dzieł Michała Anioła będą dostępne na wyciągnięcie ręki.

Wystawa gościła w wielu miastach świata. Zdjęcie z Berlina. Wystawa gościła w wielu miastach świata. Zdjęcie z Berlina.
Materiały Yolo Event

Idealnie wierne oryginałom kopie 34 fresków, jakie artysta wykonał w Kaplicy Sykstyńskiej w latach 1508–1512, będziemy mogli oglądać od 27 kwietnia na wystawie w kolegiacie Świętego Krzyża we Wrocławiu. Zostaną zaprezentowane w dolnym kościele, a ogromny „Sąd Ostateczny” (mający 12 m ± 12,5 m, czyli w sumie 150 m kw.) umieszczony będzie w górnym kościele. Organizatorzy (firma Yolo Event z Berlina) podkreślają, że to okazja – na którą w Rzymie nie ma szans – by z bliska, bez presji czasu dokładnie obejrzeć, a nawet sfotografować każdy szczegół. Pomocą posłuży audioprzewodnik. – Będziemy mogli zobaczyć fragment Watykanu w naszym „małym Watykanie”, jak jest nazywany Ostrów Tumski od wizyty Jana Pawła II we Wrocławiu w 1997 r. – mówi ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz katedralnej parafii.