Nauczycielka wiernego słuchania

Agata Combik

|

Gość Wrocławski 33/2019

dodane 15.08.2019 00:00

– Bóg nigdy nie zostawia nas samych. Jezus w ostatniej chwili życia na ziemi pamięta o swej Matce, a jeśli o Matce, to i o Jej dzieciach – mówił bp Jacek Kiciński podczas Mszy św. wieńczącej wędrówkę na Jasną Górę.

►	U kresu drogi. ► U kresu drogi.
Agata Combik /Foto Gość

Uczeń wziął Ją do siebie, a Ona przygarnęła ucznia do swego serca. Ta scena to zaślubiny Maryi z Kościołem – wyjaśniał.

– Każdy z nas stał się dzieckiem Maryi i pozostanie nim do końca życia. Dziecko słucha swojej matki, patrzy na nią, daje się prowadzić. Biskup zauważył, że Maryja przemawia do nas swoim życiem – postawą służebnicy Pańskiej, która uczy, jak miłością odpowiadać na miłość, jak współpracować z Duchem Świętym, który jest naszym Ożywicielem. – Życie Maryi to jedno wielkie zawierzenie Bożej miłości, odkrywanie planów Bożych – podkreślał, nazywając Ją matką wiernego słuchania. Jako Służebnica Pańska była wolna – a prawdziwa wolność to zdolność czynienia dobra wobec drugiego człowieka. To bezinteresowny dar z siebie. Więcej o wrocławskiej pielgrzymce na ss. VI–VII.