Mają niezłomnego bohatera

mr

|

Gość Wrocławski 9/2021

publikacja 04.03.2021 00:00

W parafii pw. św. Mikołaja w Brzegu 28 lutego upamiętniono sierż. Jana Sabina ps. „Wiewiórka”.

Podczas uroczystej Mszy św. z ceremoniałem wojskowym w obecności sztandaru 1 Brzeskiego Pułku Saperów poświęcono tablicę upamiętniającą żołnierza wyklętego, do niedawna zupełnie anonimowego dla mieszkańców miasta i regionu.

Modlitwie przewodniczył ks. kpt. Piotr Rokita, proboszcz wojskowej parafii pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Brzegu. – Czy w żołnierzach niezłomnych nie było strachu i niepewności? Były, ale niektórych strach popycha do działania, do walki o wyższe dobro. Bóg i ojczyzna wybiera nas dzisiaj, abyśmy każdego dnia żyli w prawdzie i pamiętali o naszej ojczyźnie, którą mamy budować przez swoje życie, a nie cudze. Umierać dla niej w codzienności – mówił w homilii kapelan wojskowy. Jan Sabin za walkę o wolną Polskę siedział 15 lat m.in. w więzieniu w Brzegu. W tym mieście też zmarł i został pochowany. Zrehabilitowano go dopiero po śmierci.