Charyzmat wciąż aktualny

Karol Białkowski

|

Gość Wrocławski 39/2021

publikacja 30.09.2021 00:00

Nie noszą habitów, pracują w rożnych zawodach i na rozmaitych stanowiskach, niektórzy mają żony lub mężów, a mimo to są zakonnikami i zakonnicami. Członkowie Franciszkańskiego Zakonu Świeckich w tym roku obchodzą wielki jubileusz.

Br. Zbigniew Mirecki OFS przy domu zakonnym ojców kapucynów we Wrocławiu. Br. Zbigniew Mirecki OFS przy domu zakonnym ojców kapucynów we Wrocławiu.
Karol Białkowski /Foto Gość

Rodzina franciszkańska jest zróżnicowana. Jest gałąź męska, czyli tzw. pierwszy zakon, gałąź żeńska – siostry klaryski – nazywana drugim zakonem oraz zakon świeckich, tzw. tercjarze. Wszystkich łączy jeden charyzmat wywodzący się od św. Franciszka z Asyżu. Ideę życia Ewangelią w stanie świeckim Biedaczyna z Asyżu zapoczątkował w 1221 roku, pisząc „List do wiernych”. – Ten list jest pierwszym przyczynkiem do powstania wspólnoty franciszkanów dla świeckich, chcących żyć ideałami franciszkowymi, którzy na początku nosili nazwę Bracia i Siostry od Pokuty. Zaangażowanie świeckich w Trzeci Zakon Franciszkański było wyprzedzeniem myśli Soboru Watykańskiego II w obudzeniu laikatu – wyjaśnia br. Tomasz Kryger, kapucyn, asystent Regionu Wrocławskiego FZŚ.

Dostępne jest 19% treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.