Nowy numer 22/2020 Archiwum
  • myślący
    22.03.2020 18:24
    Czy ktoś zachorował na głowę,żeby spowiadać się przez telefon albo domofon, a może jeszcze pisać grzechy na stronie internetowej z podaniem imienia i nazwiska. za komuny podobno były aparatury podsłuchowe w konfesjonałach. A teraz sami ludzie proszą się o śmieszność i problemy. sam jestem wierzącym katolikiem, ale widzę , że księża przechodzą samych siebie. To nie średniowiecze.
    • Michael
      03.04.2020 18:50
      Przecież jest napisane że można umówić się na spowiedź a nie wyspowiadać się przez telefon. Dobry pomysł.
      doceń 1
    • Andrzej
      11.04.2020 12:36
      Drogi Myślący... w artykule jest wyraźnie napisane, że telefonicznie można UMÓWIĆ SIĘ na spowiedź, do której penitent może przystąpić zgodnie z obowiązującym zasadami (czyli nie przez telefon ani domofon).
      doceń 0
  • Arleta
    25.03.2020 23:19
    Przez domofon - to może przesada, ale przez telefon, w domu na klęczkach z serdecznym żalem i postanowieniem poprawy - czemu nie - w dobie zarazy koronawirusa. Jestem za, bo lepsza taka spowiedź, niż żadna, a bezpieczeństwo i dla spowiednika i dla spowiadającego się - zachowane.
    doceń 1
  • Marta
    11.04.2020 13:22
    Uwaga tu nie ma mowy o spowiedzi przez telefon, skąd taki tytuł artykułu, chodzi o umówienie się telefoniczne i przyjście, czy wyście na głowe upadli, piszecie nieprawdę.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zobacz także

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy