26 czerwca 2001 r., podczas liturgii na hipodromie we Lwowie, z udziałem papieża Jana Pawła II, kard. Lubomyr Huzar oficjalnie poprosił o przebaczenie krzywd, jakie naród ukraiński wyrządził Polakom w historii.
Niewykluczone, że na sądzie Bożym, a każdy przed nim stanie, również socjalistyczny deputowany do hiszpańskich Kortezów, będzie mógł powiedzieć, że przecież klaskał Leonowi XIV, gdy ten występował w obronie najsłabszych.
Nie ten jest burzycielem jedności, kto protestuje na ulicy, ale ten, kto cicho siedzi w domu, kto z wygody, lenistwa lub oportunizmu przyzwala na łamanie podstawowych praw moralnych.
Żaden naród nie ma prawa do takiej interpretacji swojej historii, która pomijałaby odniesienie do prawdy i zasad moralnych.
Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.