• facebook
  • rss
  • Deska ratunku

    dodane 30.08.2012 00:00

    U Czarnej Madonny. Był śmiertelnie chory. Gdy usłyszał, że do Manili ma przyjechać kopia jasnogórskiej ikony, uciekł ze szpitala i na lotnisku pytał o nią przybyłych paulinów. Podany mu obraz mocno uchwycił i ucałował. Zdrowie wróciło. Parę dni później przed ikoną klękało całe lotnisko.

    Historię mężczyzny za radą swojej mamy szukającego pomocy u Maryi Częstochowskiej opowiadał 26 sierpnia u wrocławskich paulinów o. Rafał Zawada, ich współbrat z Yuste w Hiszpanii. Opowieść dotyczyła ojców, którzy parę miesięcy wcześniej wyruszyli z pewną misją na Filipiny. Wieziona przez nich duża kopia ikony jechała innym transportem, mężczyźnie pytającemu o jasnogórski wizerunek pokazali więc jedynie nieduży obraz. Ku zdumieniu lekarzy chory wrócił do zdrowia. – Jego niegojące się dotąd rany zabliźniły się i wyglądały jak zagojone przed pięcioma laty – opowiadał o. Rafał. – Uchwycił się tej drewnianej ikony i wizerunku Maryi jak ostatniej deski ratunku. Uchwycił się jej z wiarą i nie zawiódł się. Jak uchwycić się Matki Bożej?

    Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół