• facebook
  • rss
  • Chodzi o konkrety

    dodane 14.02.2013 00:15

    Tuż po beatyfikacji Jana Pawła II media spekulowały o możliwym terminie kanonizacji. Dziś – gdy sprawa jakby przycichła – nie pozwalają zapomnieć o niej najmłodsi adepci przygotowujący się do kapłaństwa.

    Alumni z henrykowskiego annus propedeuticus rozpoczęli właśnie krucjatę modlitewną w intencji kanonizacji papieża Polaka. – Inicjatywa wyszła od samych kleryków – mówi ks. dr Jan Adamarczuk, wicerektor MWSD we Wrocławiu, dopowiadając, że inspiracją były rozmowy z kard. Henrykiem Gulbinowiczem o jego spotkaniach z Janem Pawłem II oraz dokonaniach największego z rodu Polaków. Ksiądz rektor podkreśla także, że przy okazji codziennie podejmowanej modlitwy indywidualnej i wspólnotowej jej uczestnicy poznają fragmenty papieskich homilii oraz różnych dokumentów kierowanych przede wszystkim do duchownych oraz przygotowujących się do kapłaństwa.

    – Musimy mieć świadomość, że kolejne pokolenia przybywających do seminarium coraz mniej będą znały Karola Wojtyłę, jednak nie chodzi tu wyłącznie o intelektualne przyswojenie sobie pewnego zasobu wiedzy, ale przede wszystkim o aspekt formacyjny – zaznacza i dopowiada: – Łatwo się mówi, że Jan Paweł II jest dla nas wzorem i przykładem, jednak trzeba to przełożyć na język konkretów i zgłębić jego fenomen, który nie polegał jedynie na ogromnych osiągnięciach i dokonaniach, ale przede wszystkim na tym, że potrafił on doskonale łączyć to, co głosił, z tym, jak żył. Ksiądz J. Adamarczuk wierzy, że włączenie się w nurt modlitwy o kanonizację papieża Polaka, która jest zanoszona w całym Kościele, pozwoli kapłanom jutra stawać się coraz bardziej podobnymi do Jana Pawła II. – Świat potrzebuje świadków, a że w tym względzie warto brać przykład z Karola Wojtyły, nikt nie ma wątpliwości – puentuje.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół