• facebook
  • rss
  • Liderzy poszukiwani

    Karol Białkowski

    |

    Gość Wrocławski 47/2013

    dodane 21.11.2013 00:00

    To nowa inicjatywa Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej. Dzięki jej realizacji zdecydowanie ma się podnieść frekwencja na pątniczym szlaku na Jasną Górę. Organizatorzy liczą na pomoc.

    Mariusz Kłak wielokrotnie uczestniczył w PPW, najpierw jako zwykły pątnik, a od jakiegoś czasu w obsłudze zaplecza organizacyjnego. – Miałem taką refleksję, że zbyt duże są różnice między sierpniową pielgrzymką do Częstochowy a październikową do Trzebnicy. W ostatnich latach do grobu św. Jadwigi idzie ponad 4 razy więcej ludzi – mówi. Oczywiście trzeba brać pod uwagę specyficzny, jednodniowy charakter jesiennego wędrowania. Wśród organizatorów doszło jednak do burzy mózgów. Postanowili podjąć wyzwanie i „coś” zrobić, by frekwencja na obu wydarzeniach była bardziej zbliżona. – Przerabialiśmy już bardzo różne formy promowania.

    Były reklamy na billboardach, w gazetach i stacjach radiowych czy nawet specjalne programy telewizyjne. To wszystko jest potrzebne, ale najskuteczniejsza jest praca u podstaw – twierdzi Wiesław „Kuzyn” Wowk, koordynator służb pielgrzymkowych. Celem jest dotarcie z informacją bezpośrednio do jak największej liczby osób. – Wiem z doświadczenia swojej parafii, że jest wielu, którzy może by poszli do Częstochowy, ale nie mają w swoim otoczeniu nikogo, kto mógłby im pomóc się zorganizować – tłumaczy M. Kłak. Odpowiedzią na zapotrzebowanie mają być parafialni liderzy pielgrzymki wrocławskiej. – Ideałem byłoby, gdyby taka osoba działała w każdej parafii naszej archidiecezji. Zdajemy sobie jednak sprawę, że nie jest to możliwe. Na początek liczymy na kilkanaście osób z największych miast – zaznacza „Kuzyn”.

    Na czym ma polegać liderowanie? Na odciążeniu duszpasterzy, którzy często w ciągu całego roku nie są w stanie zaangażować się w promowanie i organizację grup pielgrzymkowych. – Kapłani powinni zająć się przede wszystkim przygotowaniami duchowymi, a pozostałe elementy mogą być realizowane przez świeckich. Oczywiście ta działalność musi być za zgodą i z błogosławieństwem proboszczów – dodaje M. Kłak. Wszystkim, którzy chcą się włączyć w nową pielgrzymkową inicjatywę, organizatorzy zapewniają materiały promocyjne – plakaty, ulotki czy filmy pokazujące pątniczy szlak od środka. – Jesteśmy otwarci również na propozycje. Wierzymy, że pomysłów nie braknie i osiągniemy nasz cel – tłumaczy.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół