Nowy numer 16/2018 Archiwum

Jak w Ewangelii

Orszaki Trzech Króli. Jasełka uliczne przyciągają coraz więcej osób. Kilka tysięcy uczestników pójdzie w pochodach za Mędrcami ze Wschodu także w archidiecezji wrocławskiej. Cel? Oddanie pokłonu Bożemu Dziecięciu.

Król Jerzy VI (Colin Firth) pokazany w kinowym hicie pt. „Jak zostać królem?” zmaga się z jąkaniem. Dzięki wytężonej pracy udaje mu się przezwyciężyć swoją wstydliwą wadę i bez kompleksów przemawiać do poddanych, umacniając ich w czasie wojny z hitlerowskimi Niemcami. 6 stycznia każdy z nas będzie mógł założyć na głowę koronę. Wspaniała zabawa, jaką są orszaki Trzech Króli, może pobudzać też do refleksji: czy wystarczająco pracuję nad swoimi wadami i czy mam co ofiarować Bożemu Dziecięciu? Pochody za Mędrcami ze Wschodu przejdą przez co najmniej cztery miejscowości archidiecezji wrocławskiej. Na pewno będą kolorowe szaty, żywe zwierzęta, walki diabłów z aniołami i przede wszystkim wspólne kolędowanie.

Z Teatrem Dnia Niepowszedniego

Boże Narodzenie poprzedza w grudniu postać św. Mikołaja – i trochę podobnie będzie w przypadku orszaku, który w tym roku po raz pierwszy odbędzie się w Brzegu. Wyruszy spod tutejszego kościoła pw. św. Mikołaja, po Mszy św. o 11.30, by przez rynek dotrzeć pod kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w pobliżu książęcego zamku, gdzie stanie stajenka. Głównym organizatorem orszaku jest Stowarzyszenie na rzecz Utworzenia i Rozwoju Katolickiego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Brzegu, ale do wsparcia radosnego korowodu zaproszeni zostali także przedstawiciele innych środowisk, w tym brzeski Teatr Dnia Niepowszedniego. – To nasz pierwszy raz, ale już zaangażowało się w organizację sporo osób – mówi Barbara Oparowska-Andruchowicz, dyrektorka Niepublicznej Szkoły Podstawowej św. Tomasza z Akwinu. – Trzema Królami zostaną ojcowie naszych uczniów, do roli Świętej Rodziny przygotowują się państwo Krzemowscy, o stronę muzyczną zadba prawdopodobnie młodzież; w budowaniu stajenki pomogą harcerze. – Malutki Jaś, który niedawno przyszedł na świat, będzie Panem Jezusem, jego 2-letni braciszek Kubuś – pastuszkiem; w orszaku pójdzie też najstarszy brat – wyjaśnia Magdalena Krzemowska.

Dorota Herman z Teatru Dnia Niepowszedniego w sposób przemyślany ma zamiar wykorzystać przestrzeń miejską zabytkowego Brzegu. – Moim pragnieniem jest nawiązanie do tradycji misteriów ulicznych. Z Bożym Narodzeniem wiąże się zresztą wiele zwyczajów powiązanych ze sztuką uliczną, m.in. chodzenie z Turoniem, tzw. herody – mówi. – W naszym mieście mamy doświadczenia teatralne związane z wyjściem „w miasto” – mieliśmy tu m.in. Marsz Rotmistrza Witolda Pileckiego, opatrzony scenami dotyczącymi jego życia, oraz Marsz Żołnierzy Wyklętych; mamy tzw. Busker Busy, czyli festiwale sztuki ulicznej. Pani Dorota podkreśla, że dzięki rozmaitym warsztatom teatralnym w Brzegu są już osoby, które mają za sobą występ na ulicy – a to bywa trudne, wymaga przełamania się, zwłaszcza w niezbyt wielkim mieście, gdzie nie jest się osobą anonimową. Organizatorzy skorzystają ze strojów pożyczonych z Zespołu Szkół Budowlanych w Brzegu, gdzie zawsze wystawiane są jasełka. W ramach orszaku przewidzianych jest kilka scen. Pierwsza odbędzie się pod kościołem św. Mikołaja. Tu anioł powita uczestników marszu. Dalej, w rynku, rozegrana zostanie symboliczna walka anioła z diabłem. – Prawdopodobnie będzie to scena pantomimiczna – tłumaczy pani Dorota. – Następnie uczestnicy będą mogli śledzić scenę w pałacu Heroda, który chcemy zorganizować na krużgankach ratusza. Poza tym weźmiemy udział w diabelskiej „akcji” kuszenia dzieci idących w orszaku. Być może diabły będą kusić cukierkami, a anioły będą ostrzegać, że cukierki od diabła to nic dobrego, że najlepsze są prezenty od Pana Jezusa. Wszystkie te sceny są zabawne, ale mają swoje „drugie dno”. Ta sama rzecz z rąk Zbawiciela i podsunięta przez diabła ma inne znaczenie, tak jest ze słodyczami, ale też np. z internetem, filmami.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma