• facebook
  • rss
  • Zaczęli od coverów

    Maciej Rajfur

    |

    Gość Wrocławski 16/2015

    dodane 16.04.2015 00:15

    „Kto śpiewa, dwa razy się modli” powiedział św. Augustyn. – Kto fałszuje, modli się trzy razy, a kto tańczy na cześć Pana, modli się cztery razy – dopowiada wokalistka Agnieszka Musiał.

    Koncert Tanecznego Uwielbienia to coś nowego na mapie kulturalno-religijnej Wrocławia, regionu, a nawet kraju. – Nie znam w Polsce chrześcijańskiej grupy, która poszłaby tak daleko w swoich interpretacjach muzycznych – mówi Adam Kabaciński, inicjator projektu.

    Okazją do sprawdzenia, jak bardzo nowatorsko gra zespół „Boguchwała”, był występ w restauracji „Przyjaciele i Znajomi”. Przyszło kilkadziesiąt osób, które weszły do sali spokojnie, a wyszły naładowane energią od Jezusa Chrystusa. – Gramy tradycyjne pieśni kościelne w nowym klimacie. Bardziej rozrywkowym. Nie usłyszymy przecież w kościele perkusji, trąbki czy saksofonu. Na przykład „Memu Bogu, królowi” wykonujemy w rytmie house’owym – opowiada A. Kabaciński. Na początku prezentowali tylko swoje śmiałe przeróbki. Teraz usłyszmy także ich własne kompozycje. – Jesteśmy grupą profesjonalnych muzyków, którzy tworzą na co dzień różne projekty. W zespole „Boguchwała” chcemy zbierać się regularnie, ponieważ tworzymy wspólnotę ludzie wierzących w Chrystusa z talentami muzycznymi od Niego. Pożytkujemy więc te zdolności na Jego cześć i chwałę – stwierdza basista. Podczas koncertu można było usłyszeć wręcz ekstrawaganckie i porywające do tańca melodie. – Pieśń „Nowe Jeruzalem” wykonujemy w klimacie salsy, inne np. w stylu amerykańskiego gospel. Ludzie otwierają się przy naszej muzyce i czują się swobodniej. Chcą modlić się spontanicznym tańcem i śpiewem – dodaje muzyk z „Boguchwały”. Wszystko zaś skupia się wokół dziękczynienia i uwielbienia Boga, a bazuje na radości ludzkiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół