• facebook
  • rss
  • Wykrzykiwanie radości

    dodane 11.06.2015 00:15

    Dziesiątki tysięcy ludzi przeszło ulicami archidiecezji wrocławskiej za Najświętszym Sakramentem, dając świadectwo przywiązania do Chrystusa.

    Centralnym uroczystościom Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej przewodniczył abp Józef Kupny. Metropolita wrocławski podczas Mszy św. poprzedzającej pochód z eucharystycznym Chrystusem, przypomniał, że Boże Ciało skłania nas do przenosin do Wieczernika. Zaznaczył, że wydarzenia, które się tam odbyły, są tak znaczące, iż nie można przejść nad nimi do porządku dziennego.

    – Czujemy, że w tej chwili dokonują się największe i najgłębsze pragnienia Jezusa. Odchodząc z tego świata, pozostawił nam to, co ma najcenniejszego. Przemienił chleb i wino w Ciało i Krew swoją i oświadczył, że „kto spożywa to Ciało i pije tę Krew, żyć będzie na wieki” – tłumaczył. Dodał również, iż świadomi tej obietnicy, wspominamy ją w przekonaniu, że Eucharystia jest największym naszym skarbem, skarbem Kościoła. Hierarcha tłumaczył także, po co odbywają się tego dnia procesje. – Pełni wiary i miłości chcemy wyjść na ulice naszego miasta i niejako wykrzyczeć radość z obecności Chrystusa pod postacią Chleba – mówił. – Chcemy Go prowadzić ulicami Wrocławia, by pokazać Mu, jak się zmienia, jak żyjemy, chcemy Go prosić, by nam błogosławił i nas jednoczył. Niepowtarzalny klimat miała procesja zorganizowana przez wrocławskich ojców dominikanów. Jej niezwykłość polega na tym, że każdego roku rozpoczyna się dopiero ok. godz. 21. Wyjątkowości dodaje również oprawa. Kwiaty przed Panem Jezusem sypane są przez dorosłe kobiety, śpiewom towarzyszą miarowe uderzenia w bębny a ołtarz jest przenoszony z miejsca na miejsce. O. Tomasz Samulnik mówił w homilii o tym, że przyjmowanie Komunii Świętej sprawia, że stajemy się chrystokształtni, czyli na kształt Chrystusa. – Przyjęcie chrystokształtności nie pozbawia nas indywidualności. My się nie rozpływamy w bóstwie jak w innych religiach. Religia umacnia naszą osobność i indywidualność. Skutkiem bycia z Chrystusem jest doświadczenie miłości i wyniesienie naszego człowieczeństwa, każdego z osobna – wyjaśniał. Więcej na wroclaw.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół