• facebook
  • rss
  • Pani Kasiu, się Pani nie boi...

    ks. Rafał Kowalski

    dodane 16.06.2015 08:40

    ...czyli jak na wrocławskim placu Solnym powstała Rada Programowa mediów i inicjatyw wszelakich.

    Ruszające dziś w ponad 40 miejscowościach Dolnego Śląska Noce Kościołów stały się Nocami Upiorów. A wszystko za sprawą redaktor Katarzyny Wiśniewskiej, której nie podoba się, iż wśród zaproszonych prelegentów znaleźli się: Stanisław Michalkiewicz, Jan Pospieszalski czy Tomasz Terlikowski.

    Właściwie te trzy nazwiska spośród około 500 zaproszonych gości pozwalają pani redaktor na wysnucie tezy, iż kuria wrocławska, której jednostką jest Radio Rodzina - główny organizator imprezy, przemianowała Noce Kościołów na inicjatywę „promującą skrajnie prawicowych działaczy i publicystów”.

    Nie wiem czy w tym kontekście jest sens omawiać cały program, skoro - jak się domyślam - pani Katarzyna miała go w ręku i nie doczytała, że w panelu nt. etyki w biznesie wezmą udział m.in. prezes zarządu KGHM, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, prezydent Centrum Adama Smitha. Nie ma co - prawicowcy i nacjonaliści pełną gębą.

    Szkoda, że nie doczytała Pani Redaktor, iż wśród gości są także setki Polaków żyjących dziś za wschodnią granicą RP, którzy będą dzielić się tym, jak pielęgnują wiarę w Boga i polskie tradycje. No istna „brunatna fala”, cytując klasyków z Gazety Wyborczej. Nacjonalizm, jak nic a do tego skrajna nietolerancja. Do tego jeszcze wielu świadków prześladowania chrześcijan, celebrytów i artystów. Pani Kasiu - nie doczytała Pani, czy celowo pominęła powiedzmy 497 nazwisk, by uwypuklić trzy? Dodajmy - zanim otworzyli oni usta.

    Fakt wybiórczego czytania programu Nocy Kościołów przez Panią Redaktor nie razi mnie tak bardzo jak stosowanie podwójnych standardów wobec imprez odbywających się w naszym mieście, a co za tym idzie zapraszanych gości. „Wrocław był symbolem otwartości i tolerancji, a staje się miejscem, w którym jak nigdzie wzbiera brunatna fala” - to cytat jednego z artykułów Wyborczej. Powstał po protestach, które pojawiły się w związku z wizytą we Wrocławiu prof. Zygmunta Baumana. Wówczas jakoś dziwnie wspomniane medium nie sięgało pamięcią w przeszłość, nie przypominało co zrobił i co powiedział ileś lat temu ów gość. Sugerowało raczej otwartość i tolerancję, akcentując, iż dziś prof. Bauman jest uznanej sławy naukowcem. 

    Nie twierdzę, że zawsze podzielam poglądy wszystkich z 500 gości Nocy Kościołów. Jednak, aby móc się z nimi dziś nie zgodzić i by skrytykować ich udział w imprezie organizowanej przez Kościół, chciałbym dać im najpierw się wypowiedzieć. Redaktor Wiśniewska zamyka im usta na starcie. Doceniam doświadczenie Pani Redaktor i jej obycie dziennikarskie. Jednak czytając jej tekst brakowało mi tylko jednego stwierdzenia, że właśnie we Wrocławiu na placu Solnym, w redakcji Gazety Wyborczej ukonstytuowała się Rada Programowa mediów i imprez wszelakich. Zanim ktokolwiek wydrukuje program, napisze artykuł lub zechce wyemitować jakąś audycje zobowiązany jest zyskać akceptację. Tam mu powiedzą, kto do Wrocławia może przyjechać, a kto nie.  

    I puenta: Pani Kasiu, się Pani nie boi. Wrocław był zawsze symbolem otwartości i tolerancji i niech pozostanie takim także wobec osób myślących inaczej niż Pani. Spotkajmy się na Nocach Kościołów, a później porozmawiamy co się podobało, a z czym się nie zgadzamy. Zapraszam.

    Czytaj więcej o rozpoczynających się dziś Europejskich Dniach Dziedzictwa Chrześcijańskiego "Noce Kościołów".

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • grzegorzku
      16.06.2015 11:39
      Z całym szacunkiem, ale zaproszenie na Noc Kościołów http://www.nocekosciolow.pl/ nie wymienia wszystkich imprez i uczestników, ale jedynie niektóre. Zacytuję: „Czas "Nocy Kościołów" będzie obfitował w szeregu spotkań o charakterze religijnym, artystycznym, kulturalnym, intelektualnym i społecznym. Nie zabraknie interesujące koncerty, wykłady, panele dyskusyjne, wystawy, prelekcje, w których wezmą udział m.in.: abp Józef Kupny, bp Andrzej Siemieniewski, poseł Marek Jurek, prof. Andrzej Sadowski, dziennikarze - Krzysztof Skowroński, Jan Pospieszalski, Tomasz Terlikowski, Grzegorz Górny i wiele innych osób. Do udziału zostali zaproszeni również goście z zagranicy; o prześladowaniach i dyskryminacji chrześcijan opowie bp Sebastian Shaw z Pakistanu i ks. Douglas Al-Bazi z Iraku, który był więziony przez członków Państwa Islamskiego.”

      Tyle można wyczytać o panelach dyskusyjnych. Zważywszy na fakt, że wszyscy wymienieni dziennikarze to pewnego rodzaju getto mentalne, bo oto mamy przedstawiciela katolickiego talibanu (Terlikowski), konferansjera PiS-u, który na co dzień rzadko akcentuje przywiązanie do wartości chrześcijańskich (Skowroński), ikonę dziennikarskiej szczujni (Pospieszalski), słuszne wydają się obawy dziennikarki GW (szkoda, że tych obaw wielebny nie zacytował).

      To są ludzie, którzy w przestrzeni publicznej funkcjonują dzięki kreowaniu konfliktów, dzięki nakręcaniu spirali społecznej nienawiści. To osoby o skrajnych poglądach, zaangażowane politycznie (bez zażenowania deklarujące swoje wsparcie dla jednej siły politycznej), którym daleko jest i do prawdy, i do miłości bliźniego. Z wyjątkiem Terlikowskiego, który przynajmniej wierzy w to co robi, zarówno Skowroński jak i Pospieszalski to obrzydliwe przykłady religijnej pruderii, najzwyczajniej kompromitujący kościół (nie wspominając o profesji dziennikarza) .

      Nie wiem, czy na Noc Kościołów zaproszeni zostali publicyści reprezentujące inne „skrzydło”, zwolennicy kościoła bardziej „otwartego” lub dziennikarze bardziej niezależni, bo o tym Wielebny niestety nie pisze.
    • Eugeniusz_Pomorze_
      17.06.2015 07:58
      Gazeta Wyborcza wszędzie widzi nietolerancję, ciemnogród, brunatne kolory, faszyzm i w ogóle wszechobecny antysemityzm, a jak przychodzi co do czego, to teść prezydenta Dudy jest... ŻYDEM...

      No comment's.
    • szimmi
      20.06.2015 13:19
      heyka Czytelnicy!
      Szczęść Boże, Księże Redaktorze!

      zacytuję:
      "I puenta: Pani Kasiu, się Pani nie boi. Wrocław był zawsze symbolem otwartości i tolerancji i niech pozostanie takim także wobec osób myślących inaczej niż Pani. Spotkajmy się na Nocach Kościołów, a później porozmawiamy co się podobało, a z czym się nie zgadzamy. Zapraszam."

      no eksplodowałem śmiechem!! hahahaa

      to przypomnę:
      w czerwcu ubiegłego roku cała Polska katolicka oburzała się przeciwko wystawieniu spektaklu "Golgota Picnic" w Poznaniu. W odpowiedzi ruszyła fala pokazów i projekcji po kinach i teatrach. We Wrocławiu zorganizowano protesty przed Teatrem Polskim - ludzie modlili się, stali z banerami, protestowali, konfrontowali z tymi, co chcieli obejrzeć spektakl, żeby wiedzieć, z czym mają do czynienia. Protestujący nie widzieli przedstawienia i nie wiedzieli, przeciwko czemu protestują. Protestowała też p.Agata Combik, która również przedstawienia nie widziała. Zaproszenia na pokaz od dyrektora Teatru, żeby wiedzieć, przeciwko czemu protestują, nie przyjęli. Nie, bo nie!

      ach, te podwójne standardy. I pouczanie innych, żeby najpierw poznać, a potem się oburzać. Ach!
    • JAWA25
      06.04.2016 20:08
      "wśród zaproszonych prelegentów znaleźli się: Stanisław Michalkiewicz, Jan Pospieszalski czy Tomasz Terlikowski"
      Michalkiewicz i Terlikowski razem...
      Gdy Terlikowski nałożył na Michalkiewicza zzlaban we Frondzie za połączenie wyrazów "chwilowo nieczynny obóz zagłady w Oświęcimiu" http://www.prawica.net/arch/36994 zyskał tym coś na kształt mego uznania lecz sam dołożył starań by to zepsuć. Wg Terlikowskiego okaleczanie dzieci jest nieszkodliwe "w Niemczech sądowo próbowano zakazać niemedycznego obrzezania, które ma – rzekomo – głęboko krzywdzić niewinne dzieci" http://www.fronda.pl/a/terlikowski-dobro-krowki-czy-prawo-do-zycia-religijnego-oto-istota-problemu,28836.html
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół