• facebook
  • rss
  • Straż i mim, czyli gorąco w Dobroszycach

    Alicja Szymczak

    dodane 05.07.2015 23:40

    XXII Salwatoriańskie Forum Młodych nabiera rozpędu.

    Mimo niedzieli, dzień dla forumowiczów rozpoczął się dosyć wcześnie. Po śniadaniu i jutrzni uczestnicy wzięli udziału w Eucharystii. Oprawą liturgiczną zajęła się młodzież.

    Homilię wygłosił ks. Piotr Sztajgli SDS, który analizował fragment Ewangelii o weselu w Kanie Galilejskiej. Zaznaczył, że jest to wyjątkowy fragment Pisma Świętego, ponieważ Jezus po raz pierwszy zaangażował ludzi w cud.

    Zaraz po obiedzie i chwili odpoczynku młodzież pomaszerowała do Gminnego Centrum Kultury w Dobroszycach, gdzie spotkała się z gościem dnia - Ireneuszem Krosnym.

    Najsławniejszy mim w Polsce oprócz tego, że przygotował śmieszny spektakl, to również  zaszokował... swoją prostotą. Pokazał, że mimo ogromnej rozpoznawalności, nadal jest jak każdy z nas. Artysta mówił o wierze, ale również opowiadał o swoich synach i córce oraz mówił o tym jak to się stało, że wybrał tak specyficzny zawód.

    Forum młodych to nie tylko modlitwa, ale także zabawa i wspólne spędzanie czasu. Młodzież wzięła udział niedzielny wieczór w sportowej rywalizacji. Odbyły się rozgrywki w "dwa ognie", piłkę nożną, crash ball i siatkówkę. Wszystkiemu towarzyszyły sportowe emocje i świetna zabawa.

    Na koniec gorącego dnia szczególną atrakcją był... wóz strażacki. Strażacy wylali na uczestników forum prawie 3 tys. litrów wody. Na zakończenie dnia odbyła się Adoracja Najświętszego Sakramentu. To była dobra okazja do podziękowania za wszystkie niedzielne doświadczenia.

    Kolejne emocje od samego rana. W jutrzejszym programie m. in. początek warsztatów.

    A oto wideopodsumowanie pierwszego dnia forum (sobota, 4 lipca):

    22 Forum Młodych - Dzień 1
    Ruch Młodzieży Salwatoriańskiej

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół