• facebook
  • rss
  • Wpadnij, Pan Tadeusz zaprasza

    Maciej Rajfur

    dodane 04.05.2016 10:03

    Przed drzwiami ustawiały się kilkudziesięciometrowe kolejki przez cały dzień. Wrocławianie i turyści mogli za darmo obejrzeć rękopis "Pana Tadeusza" oraz oryginał Konstytucji 3 maja. Ale te dwie perełki były zaledwie przynętą...

    Niewątpliwie to właśnie dwa bezcenne dla Polaków eksponaty przyciągnęły masę zwiedzających do Muzeum Pana Tadeusza. 3 maja był pierwszym dniem udostępnienia placówki, a jednocześnie dniem otwartym. Ponad 1000 osób przekroczyło próg Kamienicy Pod Złotym Słońcem.

    - Święto Konstytucji 3 maja idealnie łączy się z tym, co pokazujemy, czyli oryginałem tego wspaniałego dokumentu Chcieliśmy, żeby to było wielkie święto dla Wrocławia. Mieszkańcy i turyści mogli tu przyjść i zobaczyć bezpłatnie nie tylko rękopis "Pana Tadeusza" czy Konstytucji z 1791 roku, ale całą przestrzeń wystawienniczą - mówi Martyna Piątas z Muzeum Pana Tadeusza.

    Nowe miejsce do zwiedzania na mapie miasta cieszyło się dużym zainteresowaniem. Przed wejściem od rana ustawiła się długa kolejka. Grupki chętnych wpuszczano co kilkanaście minut. Czas oczekiwania: około godziny. 

    - Mówimy o 4 tysiącach metrów kwadratowych wypełnionych nie tylko wspaniałymi eksponatami, ale i multimediami. Za ich pomocą opowiadamy te wszystkie historię, które wiążą się losami prawdziwych eksponatów - wyjaśnia Martyna Piątas.

    Przejście przez wystawę zajmuje ok. 1,5 godziny, ale nie należy tego tak upraszczać. Każdy zwiedzający zatrzymuje się bowiem w różnych miejscach. Jednym poświęca mniej innym więcej czasu. 

    - Rozmawiałam z kilkoma osobami, które już zwiedziły nasze muzeum pierwszego dnia. Usłyszałam miłe opinie, że ekspozycja jest tak dobra, iż warto tu wracać kilka razy i pogłębiać historyczny spacer. Przygotowaliśmy tyle treści, że za każdym razem można badać inaczej kolejne sale, zwracać uwagę na inne eksponaty - wyjaśnia pracownik MPT.

    Czy ciężko było sprowadzić do Wrocławia oryginał Konstytucji 3 maja?

    - Nie, choć oczywiście musieliśmy spełnić szereg bardzo rygorystycznych warunków, określających udostępnianie dokumentu dla szerszej publiczności. Nie sprawiło nam to jednak najmniejszego problemy, ponieważ podobne zasady spełniamy przy okazji wystawienia rękopisu "Pana Tadeusza", a także innych eksponatów tego typu - mówi M. Piątas.

    Dopiero co otwarta placówka edukacyjny nie oferuje jedynie spacerowania między gablotami i oglądania eksponatów za szybą. W tym muzeum zwiedzający jest uczestnikiem wydarzeń. Wchodzi w interakcję z tym, z czym się spotyka. W poszczególnych pokojach wytężamy różne zmysły, nie tylko wzrok, ale także słuch czy dotyk. Dla aktywnych turystów przygotowano gry, zabawy, łamigłówki. 

    - Staraliśmy się, żeby ta ekspozycja zawierała elementy, które będą interesujące zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Oprócz tej twardej części ekspozycyjnej, a także multimediów z treściami pogłębionymi, przygotowywaliśmy rzeszę miejsc i zakątków, w których dzieci mogą się pobawić. Nie tylko zobaczyć, ale poczuć i dotknąć. Zagrać np. w gąskę, czyli grę inspirowaną szlacheckim dworkiem - tłumaczy Martyna Piątas.

    Muzeum zabiera nas w podróż w czasie np. do dworku szlacheckiego. Poznajemy świat bohaterów poematu. Dowiadujemy się ,jak wtedy ludzie jedli, jak się ubierali, bawili, jak żyli. Poznajemy cały świat wokół narodowego poematu autorstwa Adama Mickiewicza. Całe rodziny mogą spędzić w tym miejscu kilka przyjemnych godzin.

    Przechodząc z pokoju do pokoju doświadczamy czegoś nowego, opakowanego w nowoczesną technikę, atrakcyjna formę a jednocześnie bez straty merytorycznej, bez szkody dla treści.

    Na co najbardziej zwiedzający zwracali uwagę: na Konstytucję 3 maja czy legendarny rękopis epopei narodowej?

    - Myślę, odpowiadając bardzo dyplomatycznie (śmiech), że oba są warte zobaczenia, natomiast to wokół rękopisu "Pana Tadeusza" zbudowana jest spora część naszej ekspozycji. Możemy dowiedzieć się dużo więcej o samym Mickiewiczu, o wszystkich kontekstach romantycznych, o polityce, kulturze tamtych czasów - stwierdza Martyna Piątas.

    Muzeum Pana Tadeusza znajduje się w Kamienicy Pod Złotym Słońcem, Rynek 6 (naprzeciwko fontanny). Godziny otwarcia: wtorek - niedziela od 10.00 do 18.00.

    Ceny biletów: zwykły - 20 zł, ulgowy - 10 zł, grupowy zwykły (pow. 10 osób) - 15 zł, grupowy ulgowy (pow. 10 osób) 7,50 zł, dzieci do 4 lat i osoby po 75 roku życia - bezpłatnie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół