• facebook
  • rss
  • Wyrusz z nami do ukochanej Matki

    Maciej Rajfur

    dodane 02.07.2016 10:32

    Wielkimi krokami zbliża się 36. Piesza Pielgrzymka Wrocławska. Przygotowania ruszyły już pełną parą. Co warto wiedzieć na tę chwilę?

    Graficy przygotowują materiały pielgrzymkowe dla pątników, a także modlitewnik dla grupy 16, czyli osób duchowo wspierających PPW. - Zazwyczaj jest tak, że liczba duchowych pielgrzymów jest bardzo zbliżona do liczby osób, które wędrują na Jasną Górę. To ok. 2500 tysiąca - mówi ks. Tomasz Płukarski, rzecznik prasowy PPW.

    Ks. Paweł Kaj, przewodnik grupy dziewiątej, wraz ze studentami przygotowuje swoiste vademecum dla pielgrzyma. W tej formule zawierają się śpiewnik pielgrzymkowy, czytania, rozważania na poszczególne dni i modlitwy. - Zaprojektowano już i wydrukowano znaczki pielgrzymkowe oraz karty pielgrzyma, które zawierają regulamin pielgrzymki. Te dwie rzeczy są bardzo istotne dla uczestnika, ponieważ one go identyfikują - tłumaczy Wiesław „Kuzyn” Wowk, organizator.

    Każdy, kto wyrusza po raz pierwszy pieszo na Jasną Górę, powinien dokładnie przeczytać regulamin, żeby wiedzieć, jak się odpowiednio zachowywać. - Zawarliśmy tam m.in. zakaz noclegów koedukacyjnych czy przygotowanie dobrego stroju, który nie będzie zbyt skąpy, ale odpowiedni do pogody - dodaje „Kuzyn”.

    Przy spodziewanych upałach, czyli bardzo słonecznej pielgrzymce nie jest dobrze się odkrywać. - Po pierwsze nasza wędrówka ma charakter duchowy, więc nie ubieramy się wyzywająco, ale poza tym powinniśmy mieć zakryte ramiona i do tego nakrycie głowy, aby nie dostać udaru. Może coś cienkiego, ale z dłuższym rękawem, by chronić ciało przed poparzeniami - uczula ks. Tomasz Płukarski.

    Pod koniec czerwca członek służby pielgrzymkowej objechał całą trasę pielgrzymki, będąc w miejscach noclegów i postojów. Zawiózł tam informację do poszczególnych gospodarzy oraz księży proboszczów, gdzie i o której godzinie w ich okolicach pojawią się pielgrzymi z archidiecezji wrocławskiej. - Dlaczego to jest takie ważne? Bo lokalna wspólnota parafialna wie, kiedy może się zorganizować, jeśli chce nas wesprzeć posiłkami czy napojami, za co bardzo już teraz serdecznie dziękujemy - mówi W. Wowk.

    Podkreśla, że równolegle trwają szkolenia służby porządkowej, ludzi, którzy odpowiadają za bezpieczne przeprowadzenie pielgrzymów na Jasną Górę. Jedno z nich odbyło się pod koniec czerwca. Każda osoba otrzymała specjalną legitymację, która upoważnia ją do kierowania ruchem.

    Piesze pielgrzymowanie to bardzo specyficzny rodzaj przemieszczania się, więc trzeba się do niego odpowiednio przygotować.

    - Pielgrzymka jest przede wszystkim namiotowa, dlatego każdy potrzebuje namiotu oraz karimaty i śpiwora do spania. Gdyby ktoś miał jakieś poważne wskazania medyczne, to może nocować w takich miejscach, jak szkoła czy stodoła - wyjaśnia ks. Tomasz Płukarski.

    I dalej porusza kluczową kwestię: buty. - Powinny być dobre, stare, rozchodzone. Są różne teorie, czy to będą sandały, adidasy czy górskie-trekkingowe. Nie kupujmy jednak przed pielgrzymką nowych butów! - apeluje ks. T. Płukarski. Jego zdaniem, dobrze jest przed startem PPW  wybrać na spacer 5-, 7-kilometrowy w butach, które weźmiemy ze sobą, żeby zobaczyć, jak się sprawdzają. - Najważniejsze, żeby nie wyruszyć na Jasną Górę zza biurka, z marszu - kwituje rzecznik prasowy.

    Zwraca też uwagę na zabezpieczenie odzieży, która będzie jechać w ciężarówce. Chodzi o umiejętne spakowanie torby czy plecaka tak, żeby ewentualny duży deszcz, czyli oberwanie chmury nam nie zmoczyło wszystkiego na otwartym polu. Jednym z pomysłów są worki foliowe.

    Oprócz dużego bagażu każdy pielgrzym powinien nieść ze sobą podręczny plecak. - Tam wkładamy kubek, sztućce, np. łyżkę. Na trasie bowiem jest dużo miejsc, gdzie nas goszczą gospodarze. Wystawiają zupę czy kompot, dlatego dobrze jest mieć swój kubek i łyżkę - zaznacza Wiesław Wowk.

    Dalej poleca wziąć ze sobą coś przeciwdeszczowego, bo pogoda się szybko zmienia, swoje leki, jeśli trzeba, książeczkę do nabożeństwa i butelkę z wodą. Ksiądz Tomasz do tej listy dodaje jeszcze małą karimatę lub matę, by podczas odpoczynków czy Mszy św. w drodze mieć miejsce, gdzie można usiąść wygodnie.

    I, oczywiście, warto zabrać ze sobą otwarte serce na działanie słowa i łaski Bożej, przyjazne nastawienie do otoczenia i uśmiech.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół