• facebook
  • rss
  • Wszyscy wygrają

    Karol Białkowski

    |

    Gość Wrocławski 10/2017

    dodane 09.03.2017 00:00

    Rodziny wielodzietne na Dolnym Śląsku i w całej Polsce będą mogły skorzystać z nowych ulg. Wszystko w rękach przedsiębiorców i... Związku Dużych Rodzin 3+. W skali roku oszczędności mogą być naprawdę spore. Dochody partnerów programu też wzrosną.

    Lilianna Sicińska, reprezentująca wrocławskie struktury ZDR3+, tłumaczy, że program „Duża rodzina” do tej pory realizowany był przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. – Powstał jednak pomysł, by obsługę projektu przekazać organizacji zewnętrznej. Ogłoszono konkurs, który wygrał Związek Dużych Rodzin 3+, od 2007 r. inicjator lokalnych Kart Dużej Rodziny i pomysłodawca tej ogólnopolskiej – wyjaśnia.

    Wielodzietni mają kasę!

    – Co ważne i co wciąż powtarzamy: duże rodziny są bardzo konkretnym konsumentem na polskim rynku, mającym konkretne potrzeby, często zmultiplikowane. Nie wiem, czy istnieje w naszym kraju większa grupa konsumencka zidentyfikowana poprzez jeden system, w naszym przypadku Kartę Dużej Rodziny – zaznacza. – To szansa, żeby KDR funkcjonowała tak, jak my, wielodzietni, tego chcemy, zgodnie z naszymi potrzebami. L. Sicińska zauważa, że na rynku wielodzietni zostawiają dużo kapitału we wszystkich branżach, zarówno w handlu, jak i w usługach. – Dla wszystkich przedsiębiorców, którzy przystępują do programu, jesteśmy atrakcyjnym partnerem. Wielu już zdaje sobie z tego sprawę i sami się do nas zwracają. Chcemy jednocześnie promować model dużej rodziny (i rodziny w ogóle) oraz wzbudzać zaufanie przedsiębiorców do klienta „rodzinnego”. Ten program właściwie temu ma służyć, to jest nasz cel, który daje obopólną korzyść klientom i przedsiębiorcom, a dodatkowo promuje rodzinę – wyjaśnia. Oddanie opieki nad KDR Związkowi Dużych Rodzin 3+ ma jeszcze jedną zaletę – nie ma bowiem lepiej zorientowanych w potrzebach rodzin niż ci, którzy sami je posiadają. Wśród próśb kierowanych do związku są przede wszystkim te dotyczące pozyskiwania partnerów sieciowych. – To miejsca najchętniej wybierane na zakupy przez duże rodziny – potwierdza L. Sicińska. Klienci upominają się jednak również o lokalne usługi, dostępne na co dzień: wszystko, co związane z edukacją, o branżę turystyczną. O potencjale ekonomicznym mogą świadczyć podsumowania programu 500+. Wskazują one, że do końca 2016 r. z przekazanych 17 mld zł aż 5 mld trafiło do rodzin wielodzietnych, a dolnośląskim dużym rodzinom przekazano ponad 124 mln zł. – Pokazuje to, że duże rodziny dysponują naprawdę pokaźnymi kwotami, które mogą przecież wydać u partnerów KDR.

    Sytuacja się poprawi?

    Jak na tle kraju wypada Dolny Śląsk? Dość blado. Po pierwsze, brakuje przedsiębiorców oferujących interesujące wielodzietnych zniżki, a po drugie – tych, którzy korzystają z kart, nie jest tak wielu jak w innych regionach. Negocjatorka KDR zaznacza, że rozpoczęto realizację ogromnego zadania i zapewne w niedługim czasie atrakcyjnych propozycji będzie znacznie więcej. – Przedsiębiorcy nie muszą się martwić, że tutaj jest mniej klientów. Wielodzietni są mobilni i chętnie skorzystają ze zniżek również poza miejscem swojego zamieszkania. Partnerzy z Wrocławia muszą mieć świadomość, że z okolicznych gmin i powiatów codziennie przyjeżdżają do miasta rodzice i dzieci z dużych rodzin i wydają w nim pieniądze – zauważa. Zapewne też powiększająca się oferta partnerów KDR sprawi, że wielu tych, którzy jeszcze tego nie zrobili, zgłosi się po odbiór swoich kart. W regionie Związek Dużych Rodzin 3+ ma niezbyt silne struktury. Pojawienie się negocjatorów KDR jest też okazją, by zainteresować ludzi działalnością organizacji wspierającej polskie rodziny i do aktywności we własnych środowiskach. Wielodzietni wciąż potrzebują atmosfery wzajemnego szacunku i wspierania się. Dlaczego? – Bo ciągle w wielu środowiskach o rodzinach z trojgiem lub większą liczbą dzieci mówi się „patologia”. Naszym zadaniem jest to zmieniać. Być może po lekturze tego artykułu znajdą się tacy, którzy chcieliby dołączyć do programu. Nie muszą czekać, aż zapukają do nich negocjatorzy. Każdy może zgłosić swój akces samodzielnie. Kontakty można znaleźć na stronach Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz www.3plus.pl. – Czekamy zarówno na tych, którzy są zainteresowani przystąpieniem do KDR, jak i na wszelkie sugestie od jej użytkowników – zachęca L. Sicińska.

    «« | « | 1 | » | »»

    oceń artykuł

    Wybrane dla Ciebie

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół