• facebook
  • rss
  • Biblia na tle gór i lasów

    dodane 09.11.2017 00:00

    Wystawę „Moda na Cranacha” – z dziełami często przypominającymi pełne symboli księgi – można oglądać do 30 grudnia.

    Tajemnicze zamki, skaliste urwiska i bujne drzewa, a na tym tle sceny z Pisma Świętego – pełne znaczących szczegółów i odniesień. Obrazy Lucasa Cranacha Starszego (1472–1553) i twórców z jego kręgu zachęcają do wejścia w świat biblijnych tajemnic. Wystawa „Moda na Cranacha” prezentuje malarstwo doby reformacji we Wrocławiu i na Śląsku, a także późniejsze, wyrosłe z inspiracji stylem Cranachów.

    – Wsparli reformację, tworząc podwaliny jej strony wizualnej – wyjaśnia Piotr Oszczanowski, dyrektor MN we Wrocławiu. Ukazują to choćby obecne na wystawie starodruki z Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu (Biblia, a także teksty kazań Lutra), ilustrowane cranachowskimi drzeworytami. Dzieła mistrza pędzla i jego następców zainteresują wszystkich wyznawców Chrystusa. Niektóre tworzą cały traktat o tajemnicy odkupienia – jak „Tablica Prawa i Łaski” (epitafium Jana Hessa), na której artysta ukazał powiązanie między drzewem krzyża, niosącym życie, i drzewem z raju, niosącym śmierć. Najsłynniejsze we Wrocławiu dzieło Cranacha – „Madonna pod jodłami” – zostało namalowane w 1510 r. dla biskupa wrocławskiego Jana Turzona. Wywiezione z Wrocławia w 1943 r., powróciło po wojnie, jednak w latach 40. trafiło do Niemiec. Po wielu perturbacjach obraz ostatecznie wrócił ze Szwajcarii do stolicy Dolnego Śląska w 2012 r. – To najdoskonalszy obraz Cranacha, jaki znalazł się we Wrocławiu – mówi Marek Pierzchała, kurator wystawy. Dodaje, że charakterystyczny pejzaż tego i innych dzieł artysty oraz osób z jego kręgu określany jest jako „pejzaż naddunajski”. Na wystawę trafiły obrazy wypożyczone m.in. z placówek w Warszawie, Budapeszcie i Berlinie. Zobaczymy tu także powstałą z inspiracji malarstwem Cranachów „Madonnę apokaliptyczną” z zakrystii wrocławskiej katedry (po raz pierwszy prezentowaną publicznie) czy obrazy z kościoła pw. św. Jacka na Swojczycach. Interesujące są także m.in. szesnastowieczne portrety wrocławian.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół