Nowy numer 38/2022 Archiwum

Rozplątująca węzły

U paulinów. Ustanawiane 25 marca Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła będzie zapewne pierwszym noszącym taką nazwę. Przy ul. św. Antoniego – gdzie prócz częstochowskiej ikony zobaczysz uwiecznioną w obrazach historię dawnych pustelników czy św. Mikołaja – wielu ludzi rozpoczyna własną przygodę z Bogiem.

Bp Ryszard Bogusz, biskup diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, proboszcz parafii Opatrzności Bożej we Wrocławiu.

– Relacje między ewangelikami i paulinami w Dzielnicy Wzajemnego Szacunku Czterech Wyznań układają się bardzo dobrze. Szukając tego, co łączy różne wyznania, podejmujemy tu wiele wspólnych inicjatyw – choćby w dziedzinie diakonii. Nie ma przecież miłosierdzia ewangelickiego, prawosławnego, katolickiego czy żydowskiego – jest jedno miłosierdzie. Na płaszczyźnie praktycznej służby człowiekowi możemy działać wspólnie. Nie wyobrażamy sobie obecnie uroczystości parafialnych, w których nie braliby udziału przedstawiciele różnych wyznań. Co prawda, idea ustanowienia sanktuarium maryjnego u paulinów jest nam obca pod względem doktrynalnym, ale to nie znaczy, że jako dobrzy sąsiedzi nie będziemy uczestniczyć w tej uroczystości. Ustanowienie sanktuarium sprawi zapewne, że do Dzielnicy Wzajemnego Szacunku będzie przychodzić więcej osób. Przy okazji będą mogli poznać także znajdujące się w pobliżu świątynie innych wyznań. Magnesem przyciągającym tu ludzi są niewątpliwie również znajdujące się w paulińskim kościele obrazy M. Willmanna, w ostatnich latach odnalezione i poddane konserwacji. Jedną z przestrzeni, która łączy ludzi, jest muzyka. Organiści z parafii paulińskiej i ewangelickiej – a dzięki nim także chóry z obu wspólnot – nawiązali ze sobą kontakt, rozpoczęli współpracę. W święto Epifanii, 6 stycznia, odbył się u nas ekumeniczny koncert, kolejny planowany jest w okresie pasyjnym. Ważnym wydarzeniem są dla nas zawsze wspólne modlitwy w ramach Ekumenicznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, współdziałamy przy okazji rozmaitych akcji podejmowanych w Dzielnicy – na przykład tej o nazwie „Dzieciaki”, barwnej i uczącej akceptacji inności drugiego człowieka. Powodzenie ekumenicznej współpracy zależy od otwartości konkretnych osób, które potrafią wytworzyć życzliwą atmosferę wokół takich działań. W przypadku wrocławskich paulinów zawsze na podobną życzliwość mogliśmy liczyć.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy