Nowy numer 42/2021 Archiwum

Dominika Zamara, pochodząca z Wrocławia sopranistka, laureatką nagrody Fontane di Roma

Artystka śpiewała niedawno na Mszy św. beatyfikacyjnej kard. Stefana Wyszyńskiego i m. Elżbiety Róży Czackiej. Nagrodę Fontane di Roma otrzymała podczas uroczystej gali na Papieskim Uniwersytecie Urbaniana.

Nagroda została ustanowiona w hołdzie dla włoskiego kompozytora Giuseppe Verdiego. – Przyznawana jest co roku (w tym już po raz 38.) przez fundację Accademia Internazionale "La Sponda", której prezesem jest dr Benito Corradini. To najważniejsza nagroda przyznawana w Rzymie. Uroczysta gala, podczas której wręczano nagrody, odbyła się w tym roku 29 września. Jestem bardzo wzruszona i cieszę się z tego wyróżnienia – mówi Dominika Zamara.

– Nagroda przyznawana jest w różnych kategoriach – za dokonania w dziedzinie kultury, a także między innymi na polu działalności społecznej, dziennikarskiej. Co roku statuetkę wykonuje inny rzymski artysta. Tym razem przedstawiono na niej usta Michała Anioła – dodaje śpiewaczka.

Nagrodę otrzymał również m.in. kardynał Marcello Semeraro, który przewodniczył w Świątyni Opatrzności Bożej Mszy św. beatyfikacyjnej prymasa Stefana Wyszyńskiego i matki Elżbiety Czackiej, podczas której pani Dominika śpiewała jako jedyna solistka.

Wspomina, że muzyczna oprawa uroczystości została przygotowana bardzo starannie. – Zagrała Orkiestra Wojska Polskiego, kilka chórów. Dyrygował S. A. Wróblewski. Zaśpiewałam „Anima Christi” („Duszo Chrystusowa”) – utwór ks. Marco Frisiny, watykańskiego kompozytora, z którym przed laty pracowałam w Stanach Zjednoczonych – wyjaśnia.

Na uroczystości pod przewodnictwem przedstawiciela Stolicy Apostolskiej śpiewała artystka, która na co dzień łączy w pewien sposób Polskę i Italię. – Ten splot wydarzeń to dzieło Bożej opatrzności. Występ podczas tej uroczystości to było niesamowite przeżycie – wspomina. – Mieliśmy przedtem tylko jedną próbę. Przyjechałam do Warszawy prosto z Rumunii, gdzie przez trzy dni miałam koncerty. Świątynia Opatrzności Bożej ma wspaniałą akustykę. Zgodnie z koncepcją dyrygenta śpiewaliśmy półgłosem, w sposób medytacyjny, w modlitewnym klimacie.

D. Zamara w październiku będzie występować w pobliżu Mediolanu, wykonując „Requiem” Mozarta, następnie w Turynie, a potem w Paryżu. W listopadzie wystąpi ponownie w Turynie, na koncercie niepodległościowym organizowanym przez ambasadę polską, poświęconym Ignacemu Paderewskiemu.

– Będę wkrótce śpiewała mszę dla Jana Pawła II, skomponowaną przez Wiesława Rentowskiego – mówi. – Na razie wykonaliśmy część tej mszy, „Sanctus”, w Płocku. Uroczysta premiera całości planowana jest 11 listopada w Niepokalanowie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama