Uwaga na "kościelne" fałszywki. Jak rozwiązać problem?

Podrobione zaświadczenia dopuszczające do pełnienia funkcji świadka bierzmowania lub rodzica chrzestnego krążą po parafiach.

Problem istnieje od lat i nie ogranicza się wyłącznie do jednej diecezji. Podrobione dokumenty pojawiały się już wcześniej w różnych częściach Polski. Z doświadczeń księży archidiecezji wrocławskiej wynika, że najczęściej fałszowane są zaświadczenia potwierdzające możliwość pełnienia funkcji ojca chrzestnego lub matki chrzestnej, świadka do ślubu, a także świadka bierzmowania.

Zdarza się, że osoby niemające więzi z Kościołem lub żyjące w sprzeczności z nauczaniem moralnym starają się „obejść system”, korzystając z usług osób, które odpłatnie wystawiają odpowiednie zaświadczenia. Prawnicy zwracają uwagę, że w świetle polskiego prawa fałszywe zaświadczenia kościelne mają charakter tzw. dokumentów kolekcjonerskich. Nie są dokumentami państwowymi, lecz wewnętrznymi – kościelnymi – dlatego ich podrobienie nie pociąga za sobą poważnych konsekwencji karnych.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..