• facebook
  • rss
  • In vitro - dobre czy złe?

    Ks. Rafał Kowalski

    dodane 09.05.2013 00:55

    - Przekonanych nie przekonamy - mówili organizatorzy przed rozpoczęciem debaty na temat in vitro na Uniwersytecie Przyrodniczym. Na szczęście nie o przekonywanie tu chodziło.

    Za ogromny sukces można uznać, iż debata na tak gorący temat, jakim jest zapłodnienie pozaustrojowe – in vitro, była wolna od zabarwionych ideologicznie pyskówek. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy tej metody przedstawili swoje racje, odwołując się do merytorycznych argumentów. – Zgodzić się nie musimy – słowa prof. Mariana Szamatowicza, człowieka, który jako pierwszy w naszym kraju dokonał udanego zabiegu zapłodnienia człowieka metodą in vitro, stanowiące jego odpowiedź na pytanie, czy tę metodę można określić jako sposób na leczenie niepłodności, są najlepszym komentarzem do tego, co wydarzyło się w auli Jana Pawła II Uniwersytetu Przyrodniczego. Jak można się domyślać – paneliści podzielili się na dwie grupy i do zgody pomiędzy nimi nie doszło. Nikt jednak nie może powiedzieć, że nie było dialogu.

    Debatę poprzedziła pikieta członków fundacji „Pro – Prawo do życia”

    Debata nt in vitro pikieta
    Rafal Kowalski

    Mówi Paweł Jaranowski z fundacji „Pro – Prawo do życia”:

    Organizatorzy uznali, że kulturalnie prowadzona pikieta jest także głosem w dyskusji. – Bardzo się cieszę, że fundacja podjęła taką inicjatywę – mówiła Maria Wanke-Jerie. – Dzięki niej więcej osób zainteresowało się samą debatą – dodała, podkreślając, że celem uniwersytetu było przygotowanie spotkania z udziałem naukowców. Tylko wówczas bowiem można zakładać, że cel, jakim będzie poznanie stanowisk obu stron oraz pogłębienie wiedzy, może zostać osiągnięty.   

    W pierwszej części debaty każdy z panelistów prezentował swoje stanowisko. Rozpoczął prof. Marian Gabryś z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Nie negując faktu, że in vitro jest wielkim osiągnięciem naukowym, przyznał, iż sam jest do tej metody sceptycznie nastawiony. – Musimy wykazywać wobec naszych osiągnięć więcej pokory – mówił. Postawił przy tym pytanie: „Czy posiadanie dziecka jest absolutnie niezbywalnym prawem, że wolno nam przekroczyć cały szereg innych barier, co do których możemy mieć słuszne obawy, że ich przekroczenie jest naganne z moralnego, etycznego i ludzkiego punktu widzenia?”. Oto całe wystąpienie prof. M. Gabrysia:

    Po nim wystąpił ks. dr Artur Karbowiak:

    Następnym głosem była prelekcja prof. Rafała Kurzawy z Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, współtwórcy Centrum Ginekologii i Leczenia Niepłodności VitroLive:

    Uczestnicy mogli wysłuchać także prof. Mariana Szamatowicza, który swoje wystąpienie zakończył, prezentując zdjęcia ze ślubu kobiety poczętej w wyniku przeprowadzonego przez niego zabiegu in vitro i przekonując co do skuteczności tej metody jako leczenia niepłodności:

    Jako ostatnia głos zabrała dr Agata Wnukiewicz-Kozłowska, która mówiła o prawnych aspektach dopuszczalności metody in vitro:

    Druga część to pytania do gości, zadawane przez słuchaczy. Większość była skierowana do profesorów R. Kurzawy i M. Szamatowicza. Uczestnicy chcieli wiedzieć m.in., czy ich zdaniem embrion jest człowiekiem; czy w przypadku przeprowadzonych przez nich zabiegów zarodki były zamrażane i jaki był ich los; czy in vitro jest metodą leczenia niepłodności, skoro para nadal będzie niepłodna.

    Przekonanych nikt nie przekonał. Można jednak ufać, że dzięki tego rodzaju inicjatywom wiedza przeciętnych Polaków na temat in vitro nie będzie opierała się jedynie na przekazach medialnych oraz komentarzach polityków. 

    Prof. Rafał Kurzawa   Prof. Rafał Kurzawa Ks. Rafał Kowalski /GN Ks. dr Artur Karbowiak   Ks. dr Artur Karbowiak Ks. Rafał Kowalski /GN Prof. Marian Szamatowicz w maju br. wziął udział w debacie na temat in vitro na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu   Prof. Marian Szamatowicz w maju br. wziął udział w debacie na temat in vitro na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu Ks. Rafał Kowalski /GN Dr Agata Wnukiewicz-Kozłowska   Dr Agata Wnukiewicz-Kozłowska Ks. Rafał Kowalski /GN
     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • qwertynable
      09.05.2013 14:18

      Argument "in vitro nie leczy i dlatego nie powinno sie go stosowac" jest chyba najbardziej dennym z mozliwych. Zgodnie z ta logika zakazmy uzywania okularow, wozkow inwalidzkich, protez i calej masy lekow ktore "nie lecza" jak np. tabletki obnizajace cisnienie.

    • eldad
      09.05.2013 15:09
      Masz całkowitą rację. Z resztą medycyna zna więcej przypadków, gdzie nie leczy się przyczyn ale objawy np. cukrzyca, kiedy podaje się pacjentowi insulinę. Domyślam się jednak, że o złu tej metody nie świadczy fakt, iż nie leczy ona przyczyn niepłodności
    • Jil
      09.05.2013 21:22
      Zacytuję swoją wypowiedź umieszczoną pod innym artykułem na gosc.pl o in vitro:

      Kogo stawiają na pierwszym miejscu małżeństwa, które optują za finansowaniem in vitro z budżetu państwa, i które metodę tą uznają za moralnie właściwą?
      Siebie samych.
      Nie Boga.
      "MY chcemy mieć dziecko".
      Z jakiejś przyczyny Bóg dla Was nie chciał rodzicielstwa..
      Działanie przeciw Niemu to - w dalszej perspektywie - także działanie przeciwko sobie samemu..
    • eldad
      10.05.2013 00:36
      OK. My się ze sobą zgadzamy, ale co z osobami, które nie wierzą w Boga. Argument, że Bóg nie chciał dla was potomstwa jest kiepski, bo oni powiedzą, że zrobią po swojemu, wbrew Bogu i potomstwo mieć będą... Ciekawe te wykłady i warto ich posłuchać. Szczególnie racji zwolenników metody i za to dziękuję autorom, że nie zmanipulowali i nie ograniczyli się jedynie do krótkiej relacji, pokazującej jak wspaniale "nasi" rozprawili się z "tamtymi"... To jest dziennikarstwo
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół