• facebook
  • rss
  • Uniwersytet Wrocławski prowadzi zajęcia z gender, ale nie wie, co to jest

    Katarzyna Malcharczyk /Fundacja Życie i Rodzina

    dodane 14.03.2017 08:15

    Rektor uczelni Adam Jezierski odmówił dostępu do informacji publicznej. Tłumaczy, że to zbyt czasochłonne. Tekst Katarzyny Machlarczyk z Fundacji Życie i Rodzina:

    W grudniu 2016 r. Fundacja Życie i Rodzina wysłała do wyższych uczelni pisma, w których prosiła o dostęp do informacji publicznej dotyczącej prowadzonych przez nie studiów z zakresu gender studies. Niektóre z otrzymanych odpowiedzi wywołują zdziwienie. Dziś zajmiemy się odpowiedzią Uniwersytetu Wrocławskiego, uczelni, która w ofercie edukacyjnej ma m.in. zajęcia w Center for Gender Studies w ramach Instytutu Filologii Angielskiej.

    Przedstawiciele tego ośrodka akademickiego mają problem z odpowiedzią na pytania i najwidoczniej sami nie wiedzą, czego uczy się na prowadzonych przez ich uczelnię studiach. Rektor uczelni prof. dr hab. Adam Jezierski na nasze zapytanie odpowiada: wzywam do sprecyzowania zapytania poprzez jednoznaczne wyjaśnienie terminów ”gender studies” – jakiej dziedziny naukowej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego (…) dotyczy zapytanie.

    Gdyby to dotyczyło zwykłego Kowalskiego, można by zapytać, czy nie cierpi on na rozdwojenie jaźni, ale co począć w przypadku przedstawiciela uczelni wyższej? Powyższą odpowiedzią rektor Uniwersytetu Wrocławskiego naraża się na śmieszność, pośrednio przyznając, że to, czego uczy, jest niezdefiniowanym bełkotem. Jeżeli rektor nie potrafi zdefiniować pojęcia, które na jego uczelni potrzebuje osobnej jednostki organizacyjnej, to należy zadać pytanie, na jakiej podstawie i po co utworzono na Instytucie Filologii Angielskiej coś takiego jak Center for Gender Studies? Idąc dalej, kto ma znać odpowiedź na pytanie o to, co to jest gender, jeśli nie naukowcy kierujący uczelnią, która w ofercie ma zajęcia o takiej nazwie? A może właśnie wychodzi na jaw, że ów tajemniczy przedmiot wykładów to żadna nauka ani kategoria badawcza, tylko niedookreślona ideologiczna bzdura…

    Miesiąc temu w związku z rozesłanymi do uczelni zapytaniami na uczelniach wybuchła panika. Atmosfera grozy została podkręcona przez larum środowisk lewicowych, które wkładają mnóstwo sił w promocję gender. Postanowiły zatem stosować strategię uniku, wmawiając ludziom, że chcemy dokonać eksterminacji naukowców. Znaczna część odpowiedzi przesłanej przez rektora UWr stanowi taki właśnie unik. Rektor pisze, że aby uzyskać informacje na temat listy pracowników naukowych, kryteriów i kosztów kierunku gender studies, trzeba przejrzeć mnóstwo dokumentów, a to za duży wysiłek. Wytworzenie takiej informacji wymaga podjęcia dodatkowych działań o znacznym nakładzie pracy i czasochłonnych – czytamy w piśmie. Od kiedy to dostęp do informacji publicznej uzależniony jest od tego, ile kartek w uczelnianych dokumentach czy plików na komputerze trzeba przejrzeć?

    Odpowiedź rektora Uniwersytetu Wrocławskiego zaskakuje i zmusza do postawienia pytania: na co idą nasze pieniądze?

    Czytaj także:

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • Sowa
      14.03.2017 17:29
      Strasznnny dżender straszy tylko polskich katolików. Obudźcie się! To żadna nowinka. Od lat te studia są prowadzone także na katolickich uczelniach! Pierwszy z brzegu przykład: http://genderstudies.nd.edu/who-we-are/
    • Spoko
      14.03.2017 19:04
      Niestety właśnie do niechlubnych dołączył UJ. Komuna ma się dobrze na polskich uczelniach. :(
    • serge
      15.03.2017 20:49
      film dokumentalny norweskiego reżysera Haralda Eia „The Gender Equality Paradox” („Paradoks genderowej równości”)
      https://www.youtube.com/watch?v=5oGL7njQwrg

      Feministka wychowuje swojego malutkiego synka na dziewczynkę
      https://www.youtube.com/watch?v=gJCnnF5ZVJ4

      56 typów płci wg gendersynów
      https://www.youtube.com/watch?v=SAHvLAJ-5aQ
      http://www.telegraph.co.uk/technology/facebook/10930654/Facebooks-71-gender-options-come-to-UK-users.html


      Wychowanie seksualne dzieci Planned Parenthood
      https://www.youtube.com/watch?v=NpBYCBm17HQ
    • Gość
      16.03.2017 00:35
      A może załączenie pisma do i od rektora byłoby dobrym pomysłem i pozwoli ocenić że cały ten artykuł nie jest jedną wielką ściemą? Bez potwierdzenia można pisać co się chce.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół