• facebook
  • rss
  • Reniferem do Betlejem

    Maciej Rajfur Maciej Rajfur

    dodane 24.11.2017 16:48

    Jarmark Bożonarodzeniowy to pomyłka już w samej nazwie.

    Może lepiej go nazwać „jarmark świąteczny”, bo w końcu chodzi o jakieś święta? Albo „Wroclavia na powietrzu”, czyli wielka galeria handlowa, ale nie pod dachem? Proponuję jeszcze „świąteczny lunapark”. Skąd te pomysły?

    Jak przeszedłem jarmark wzdłuż i wszerz, nie znalazłem tam oczywistego symbolu lub produktu, nawiązującego do Bożego Narodzenia (np. szopka, Święta Rodzina, Jezus w żłóbku, ktokolwiek lub cokolwiek ze stajenki itd). Liczę się z tym, że może mi coś umknęło, bo nie sprawdzałem każdego zakamarka, ale jednak poszedłem tam z myślą by poszukać Bożego Narodzenia.

    I co znalazłem? Amerykańskie „Merry Christmas” czyli „Wesołych świąt”. Tylko... w nazwie przecież nie ma „Jarmark wesołych świąt” ale „Jarmark Bożonarodzeniowy”. Nie rozumiem też, dlaczego na co drugiej ściance, bramie, słupie tego jarmarku umieszczono sanie z reniferami i Mikołajem (nie nazwę go świętym z powodu stroju). To symbolizuje Boże Narodzenie? Może Pan Jezus na ziemię przyleciał na tych saniach. Może w tym worku mikołajowym. Litości.

    Co do galerii handlowej na zewnątrz - w drewnianych domkach znajdziemy prawie wszystko, co sobie można wyobrazić do kupienia na prezent dla najbliższych. Od kapci, pierścionków przez podkowę z własnym imieniem po afrykańskie figurki. W jednym z domków na pl. Solnym  można wykonać woskowy odlew własnej dłoni, w innym dostaniemy ręcznie malowaną bombkę z życzeniami lub dedykacją. Spacerując między stoiskami jakby zwiedzamy świat. Kuchnia międzynarodowa, pamiątki z różnych zakątków globu. Szał. Ale właśnie, czego szał? Konsumpcji. Kup, kup, kup. Na pierwszy rzut oka nic w tym złego. Mam jednak wrażenie, że Boże Narodzenie współcześnie równa się dziś udanym zakupom prezentów pod choinkę.

    Druga kwestia to obecność atrakcji rodem z wesołego miasteczka jak np. karuzela, kolejka elektryczna czy ogromna strzelnica, w której do wygrania mamy pluszaki itd. To lunapark czy jarmark? Te kiczowate siermiężne elementy ze specyficznym rażącym oświetleniem pasują do klimatu świąt Bożego Narodzenia jak zaufanie społeczne do Platformy Obywatelskiej.

    Nie widzę w tym innego powodu, jak proste zarabianie pieniędzy na mieszkańcach i turystach. No bo jak dziecko zobaczy, jak już tu jesteśmy, jak taka piękna atmosfera, to może niech sobie pojeździ... A my na winko i na zakupki. Wobec tego w tym momencie chyba łatwiej zmienić nazwę jarmarku niż koncepcję. Z Bożym Narodzeniem ma on niewiele wspólnego. 

    A że urokliwy i z niepowtarzalnym klimatem - nie wątpię. Tylko święta nie polegają na "klimaciku". Wzięły swoją nazwę od konkretnego wydarzenia. Zupełnie nieprzypadkowo i nie dla picu. Tutaj Jezus, o którego narodzenie się rozchodzi, jest jakby, mówiąc delikatnie, niewidoczny. Przypadek?

    Karuzela bożonarodzeniowa czy reniferowo-mikołajowa?   Karuzela bożonarodzeniowa czy reniferowo-mikołajowa? Maciej Rajfur /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    • ojej ojej
      25.11.2017 11:40
      Jarmark to jest jarmark, a Boże Narodzenie to jest Boże Narodzenie. Od zawsze przy okazji wszelakich świąt handel kwitł i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Jeśli na jarmarku autor szuka śladów Bożego Narodzenia to... trudno się dziwić, że ich nie znalazł. Tych chyba lepiej szukać najpierw na Roratach, potem na Pasterce i podczas uroczystości Bożego Narodzenia w kościele. Nazwa też niespecjalnie razi, wskazuje tylko święta, z okazji których handel się odbywa. Może lepiej przestawić myślenie na pozytywne i nie szukać nic złego w tym, że ludzie kupują swoim bliskim i przyjaciołom prezenty na święta, żeby sprawić im choćby drobną przyjemność.
      Symptomatyczny jest też szalenie "dowcipny" wtręt polityczny, bo on od razu pokazuje, jak czyste i ewangeliczne są intencje autora. I takie prawdziwie świąteczne, jak ów jarmark bożonarodzeniowy.
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół