Nowy numer 25/2018 Archiwum

Jak arcybiskup wyspę odmienił

Być we Wrocławiu i nie widzieć Ostrowa Tumskiego – to jak być w Rzymie i nie widzieć papieża. Najpiękniejsza dzielnica stolicy Dolnego Śląska w ciągu ostatnich lat przeszła duże zmiany i wciąż pięknieje. Wszystko za sprawą zabiegów i prac władz kościelnych.

Osiem lat to niewiele, biorąc pod uwagę ponad tysiąc istnienia archidiecezji wrocławskiej. A jednak w tak krótkim czasie na najpiękniejszej wrocławskiej wyspie dokonało się wiele zmian. – Mamy się czym pochwalić – mówią o Ostrowie Tumskim wrocławianie, chętnie pokazujący tę dzielnicę gościom odwiedzającym Dolny Śląsk. – Trudno opisać to miejsce: jest wspaniałe, cudowne, a do tego panuje tutaj niezwykła atmosfera – opowiadali zagadnięci o wrażenia z wizyty na Ostrowie Tumskim Anita i Georg z Kanady. Nie ma wycieczki, która przyjeżdżając do Wrocławia, nie zaplanowałaby wizyty przy ulicy Katedralnej. Ludzie zabierają stąd miłe wspomnienia, robią zdjęcia, zatrzymują się w kafejkach i chyba niewielu zdaje sobie sprawę, jak dużo pracy kosztowało przywrócenie znajdującym się tutaj budynkom i kamienicom pierwotnego blasku. Wiele zmian dokonało się dzięki staraniom abp. Mariana Gołębiewskiego.

– Po przyjściu do naszej diecezji ksiądz arcybiskup zamieszkał przy ul. Katedralnej 5 i rozpoczęła się gruntowna renowacja pałacu biskupiego – wspomina ks. Stanisław Krzemień, dyrektor wydziału finansowo- -gospodarczego Wrocławskiej Kurii Metropolitalnej. Było to nie lada wyzwanie nie tylko ze względu na to, że siedziba metropolity poprzedni poważny remont przechodziła zaraz po II wojnie światowej. Problem polegał na tym, że nie zachowała się żadna dokumentacja dotycząca powojennej odbudowy pałacu. Poszukiwano jej m.in. w Archiwum Diecezjalnym, Miejskim Archiwum Budowlanym oraz w zbiorach Regionalnego Ośrodka Studiów Dokumentacji i Zabytków oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Dopiero w ostatnim z wymienionych miejsc znaleziono kartę identyfikacyjną pałacu z bardzo schematycznym szkicem sytuacyjnym opracowaną 4 listopada 1959 r. Po zakończeniu tej inwestycji przyszedł czas na kolejne remonty. Tak z czasem piękniała Kuria Metropolitalna, a następnie słynna „Czwórka”, czyli budynek wzniesiony w latach 1702–1715, który początkowo pełnił funkcję sierocińca dla niezamożnej młodzieży szlacheckiej, a który wita wszystkich wchodzących na wyspę od strony mostu Tumskiego. Odbudowa i prace przeprowadzone tu po wojnie ograniczały się jedynie do tego, by mógł on bezpiecznie funkcjonować. Do odtworzenia zabytkowej architektury przykładano wówczas mniejszą wagę.

W jego murach mieściły się m.in. duszpasterstwo osób głuchoniemych, poradnia życia rodzinnego i ośrodek adopcyjny oraz Radio Rodzina. W okresie stanu wojennego działał tu Arcybiskupi Komitet Charytatywny. Pod „Czwórką” funkcjonowało także Duszpasterstwo Akademickie, którym przez długie lata kierował sługa Boży ks. Aleksander Zienkiewicz. Budynek wymagał kapitalnego remontu. Dziś jest piękną wizytówką Ostrowa Tumskiego. Od 2004 r., od kiedy abp Marian Gołębiewski pełni funkcję metropolity wrocławskiego, odremontowano budynek Papieskiego Wydziału Teologicznego oraz dokonano wymiany dachu na seminarium duchownym. Jak przekonuje ks. S. Krzemień, na tym nie kończą się prace dążące do upiększania Ostrowa Tumskiego. W planach jest wymiana okien w budynku seminaryjnym, budowa dawnego alumnatu oraz zniszczonego w czasie wojny budynku kamienicy przy ul. Katedralnej 1. Ponieważ cały Ostrów Tumski wpisany jest do rejestru zabytków, wszystkie prace prowadzone były pod okiem Wojewódzkiego i Miejskiego Konserwatora zabytków. – Ta współpraca układała zawsze bardzo dobrze i w dużej mierze dzięki niej możemy być dumni z wrocławskiej wyspy – podkreśla ks. S. Krzemień.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma