Dokładnie 21 czerwca 1992 roku ówczesny metropolita wrocławski kard. Henryk Gulbinowicz erygował nową parafię na osiedlu Kuźniki. Jak przekonuje ks. prałat Bolesław Szczęch, zapotrzebowanie na świątynię w tym miejscu było ogromne. – W latach 80. XX w. liczba mieszkańców Kuźnik wzrosła z ok. 700 do ponad 6 tys., jednak kiedy pierwszy raz odwiedzałem mieszkających tu parafian z wizytą duszpasterską, zauważyłem, że 80 proc. sumiennie praktykujących nie jest związanych z parafią św. Wawrzyńca na wrocławskich Żernikach, do której osiedle należało – wspomina ks. Szczęch, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli. Jego zdaniem główny problem polegał na tym, że kościół żernicki był niewielki. Poza tym komunikacja nie zapewniała dobrego połączenia z Żernikami. – Ludzie wybierali kościoły na Nowym Dworze, Pilczycach czy na Gądowie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








