Fotografie są okropne i bardzo krwawe; dają do myślenia – mówiła Aleksandra, studentka, która codziennie przechodząc przez Ostrów Tumski, była wręcz zmuszona do oglądania drastycznych zdjęć. Od 20 do 30 sierpnia obok kościoła NMP na Piasku prezentowano wystawę, która w zamyśle jej organizatorów miała budzić świadomość mieszkańców Wrocławia. – Prawda jest niestety brutalna. Każdego roku ginie wiele niewinnych istot ludzkich. Pokazujemy aborcję, aby ją powstrzymać – mówi Paweł Jaranowski, lekarz zaangażowany w działalność Fundacji Pro – Prawo do Życia. Tematyka poruszona na zdjęciach nie pozwala przejść obok nich obojętnie. Nawet niektórym zagranicznym turystom oglądającym zabytki Starego Miasta wyrywał się okrzyk zdziwienia i oburzenia podczas oglądanych mimowolnie fotografii. Pani Magda i pan Tomek byli zniesmaczeni, idąc obok kościoła NMP na Piasku. – Brutalność tych obrazów jest ogromna. Nie chcemy oglądać przemocy na ulicy – mówią zgodnie, ale jednocześnie przyznają, że jeśli zamiarem organizatorów było zszokowanie odbiorców, to udało im się to w pełni.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








