Kiedy zaczyna śpiewać, ludzie milkną z zachwytu. Ciepły, pełen spokoju głos jakby stworzony jest do poetyckich ballad. Kto by się domyślił, że dziewczyna śpiewająca o pięknie świata, mająca mnóstwo przyjaciół, absolwentka średniej szkoły muzycznej oraz dwóch kierunków na Uniwersytecie Wrocławskim, zdobywczyni nagród, współautorka książki, osoba biegle władająca kilkoma językami – jest niewidoma? – Wiele się mówi o ludziach wykluczonych z kultury. Czasem niepełnosprawne osoby nie mają wsparcia bliskich, czasem same nieco się izolują. Nie warto. Trzeba się „wkluczać” – powtarza. – Znam wielu, którzy to robią.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








