Nowy numer 38/2018 Archiwum

Z serca do serca

Z Ewą Kamas, aktorką i wykładowcą we wrocławskiej PWST, rozmawia ks. Rafał Kowalski

Ks. Rafał Kowalski: – Tego rodzaju przedstawienie męki Chrystusa może budzić lub umacniać wiarę współczesnego człowieka?

Ewa Kamas: – Na pewno może ubogacić wewnętrzne życie każdego z widzów. Mnie jako widzowi jest jednak trudniej, ponieważ mam skażenie zawodowe i wyłapuję każdy błąd w wypowiedziach, słowach, artykulacji. To mi bardzo przeszkadza.

Ale to pozwala ufać, że aktorzy będą doskonale przygotowani.

– Czasu mamy niewiele. Poza tym wszyscy występujący są amatorami. Jeśli zagrają czysto, nie musi być genialnie, a powinno dotrzeć, zrobić wrażenie i być dla każdego momentem zatrzymania i refleksji.

Dlatego podjęła Pani wyzwanie przygotowania misterium?

– Jestem z rodziny wykładowców, sama jestem wykładowcą, a do tego lubię pracować. Poza tym temat jest mi bliski, Kościół jest mi bliski. Jestem osobą wierzącą, tak że to wielka przyjemność. Żałuję tylko, że nie mogę poświęcić temu wydarzeniu tyle czasu, ile bym chciała.

Takie zaangażowanie pomaga w przeżywaniu Wielkiego Postu, czy też traktuje to Pani czysto zawodowo?

– Każdą z postaci, z którymi pracuję i dla których szukam podtekstów, by odpowiednio wydobyć ich głos, muszę najpierw sama przeżyć. Gdy Jezus mówi „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”, przede wszystkim ja muszę przeżyć Jego odejście, by znaleźć dla aktorów reakcję na te słowa. To zostaje we mnie, ubogaca mnie i nieustannie rozwija.

Na co zatem Pani zwraca szczególną uwagę w pracy z aktorami amatorami?

– Proszę zobaczyć, że są osoby bardzo ładne i są osoby piękne. Nad piękną osobą zatrzymam się, ale gdy ktoś mnie zapyta, co jest tym pięknem, odpowiadam: emanacja wnętrza. Piękno emanuje z mojego serca do moich oczu, z moich oczu do twoich oczu, z twoich oczu do twojego serca. To jest droga. Chciałabym, by nasze misterium nie odbywało się na płaszczyźnie usta aktora i jego gra w kierunku uszu i oczu słuchaczy, ale serce aktora – serca słuchaczy. Marzyłabym, by wytworzył się niesłychany nastrój, który sprawi, że nie tylko apostołowie będą z Chrystusem. Wszyscy będziemy z Chrystusem, będziemy reagować, kiedy szatan zmaga się z Nim. •

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma