Nowy numer 34/2019 Archiwum

Nikt ich nie zmusza

Odkrywanie na nowo chrześcijaństwa jest fascynujące. Dorośli przygotowujący się do bierzmowania dostają lekcję wiary w praktyce.

Kurs zorganizowany po raz pierwszy przez Centrum Duszpasterskie Archidiecezji Wrocławskiej jest już na półmetku. Ci, którzy biorą w nim udział, przekonują, że znajdują odpowiedzi na nurtujące ich życiowe pytania.

Uszczęśliwić ukochaną

Martę Nowacką przez wiele lat nie interesowała wiara. Jak zaznacza, było to spowodowane przede wszystkim brakiem wychowania katolickiego w domu. – Do I Komunii św. przystąpiłam, bo dzieci w tym wieku nie mają wiele do gadania. Ja nie wiedziałam, po co mi to jest potrzebne, ale wszyscy moi rówieśnicy obok przystępowali, więc ja też – rozpoczyna swoją historię. Inaczej sprawa miała się w momencie przygotowań do bierzmowania. – Będąc w liceum, powinno się mieć swój rozum i podejmować własne decyzje. Większość młodych idzie jednak z tłumem, nie zastanawiając się nad sensem tego, co robią. Ja tak nie chciałam – mówi. Kiedy zrodziła się więc potrzeba „uzupełnienia braków”? Wszystko zaczęło się od... miłości.

Marta zakochała się w chłopaku, który pochodził z bardzo wierzącej rodziny. Po kilku latach pojawił się w ich rozmowach temat małżeństwa. – Przekonywał mnie do spojrzenia na świat przez pryzmat wiary w Chrystusa. Wiadomo, jeśli się uważa, że postępuje się dobrze i jest się z tym szczęśliwym, to chce się uczynić szczęśliwą również kochaną osobę – dodaje. Na początku było wspólne chodzenie na Mszę św., a potem decyzja o spowiedzi. – Nie byłam w konfesjonale przez 10 lat. Bałam się reakcji kapłana. Nie chodziło o wyrzuty sumienia, ale o to, co on powie. Ciężko jest wzbudzić w sobie przekonanie, że za tyle złego człowiek dostaje coś dobrego – za wyznanie grzechów – rozgrzeszenie – mówi. Marta zdaje sobie oczywiście sprawę, że tak naprawdę w sakramencie działa Chrystus, ale podkreśla, że czynnik ludzki ma tu również duże znaczenie. Jak się okazało, spowiedź była bardzo ubogacająca i ukierunkowała dalsze kroki. – Zdecydowałam się na przygotowania do bierzmowania. Nie chciałam jednak „odbębnić” ich dla porządku w papierach. Uznałam, że skoro się decyduję na sakrament, to chcę, by miał on dla mnie wielką wartość – mówi. Nie zniechęciła się pierwszymi niepowodzeniami w realizacji swojego postanowienia i gdy babcia podsunęła jej artykuł o startującym kursie w Centrum Duszpasterskim Archidiecezji Wrocławskiej, podjęła wyzwanie.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL