Nowy numer 38/2018 Archiwum

Drzewo zwycięstwa

Zdobiony klejnotami, błyszczący w mozaikach nad głową Dobrego Pasterza czy dźwigający skręcone z bólu ciało Pana – o najważniejszym na świecie znaku rozmawiano w stowarzyszeniu „Civitas Christiana”.

W ramach kolejnych Wrocławskich Spotkań z Biblią przy ul. Kuźniczej ks. prof. Sławomir Stasiak mówił o „Krzyżu w kulturze europejskiej”. – Nie był wcale pierwszym znakiem, jakim chrześcijanie się posługiwali – przypomniał, wyjaśniając, że do ok. IV w. krzyż był odbierany przede wszystkim jako symbol poniżającej śmierci, a chrześcijanie posługiwali się głównie znakiem ryby. – Gdy krzyż wszedł do symboliki chrześcijańskiej, wszedł tam jako znak zwycięstwa. Był niejako „monstrancją” wyrażającą zwycięstwo Chrystusa – mówił. To dlatego zasłaniano go w V niedzielę Wielkiego Postu, chcąc w tym czasie skoncentrować się na rozważaniu męki Pana.

Pierwsze krzyże były zdobione drogimi kamieniami, a z czasem przedstawiano na nich Chrystusa w szatach królewskich lub kapłańskich. Dopiero później zaczęły się na nim pojawiać realistyczne wyobrażenia cierpiącego Jezusa. Prelegent wspomniał też o znaku krzyża w przedchrześcijańskich czasach – gdy wyrażał on m.in. relacje czy „siły” działające między niebem a ziemią oraz pomiędzy ludźmi. – Jeśli chcielibyśmy usuwać krzyż z przestrzeni publicznej, to chyba także skrzyżowania ulic powinny mieć inny kształt? – mówił z uśmiechem, wskazując na wszechobecność tego znaku w naszej kulturze.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma