Nowy numer 44/2020 Archiwum

Z bliska i daleka

Od soboty sporo się mówi o nowym metropolicie wrocławskim. Niewielu jednak wie, że był on nie tylko biskupem pomocniczym w Katowicach.

Wprawdzie Katowice i Wrocław dzieli niespełna 200 km, to jedna nasz nowy ordynariusz w pewnym sensie przychodzi do nas z terenów północnej Afryki. Papież Benedykt XVI 21 grudnia 2005 r. mianował go nie tylko biskupem pomocniczym w Katowicach, ale również biskupem tytularnym Vanariony.

Kim jest biskup tytularny? Początków tej instytucji należy poszukiwać w czasach podbojów muzułmańskich państw Afryki w VII i VIII w. Hierarchowie, pełniący w tamtejszych miastach posługę biskupią, zmuszeni byli do opuszczenia swoich diecezji, pomagając innym pasterzom w ich diecezjach. Postanowieniem papieża Klemensa V, wydanym w XIV w., jeśli biskup ordynariusz chciał mieć pomocnika, zwracał się o to do Stolicy Apostolskiej. Wówczas wytworzył się zwyczaj mianowania biskupów pomocniczych z tytułami nieistniejących już diecezji. Nazywano ich episcopus in partibus infidelium (biskup na terenach zajętych przez niewiernych). W 1882 roku papież Leon XIII wprowadził nazwę episcopus titularis (biskup tytularny)

O samym mieście Vanariona wiemy niewiele. Jest wskazywane jako stolica  historycznej diecezji w Cesarstwie rzymskim w prowincji Mauretania Caesarienis. W I w. rzymski cesarz Klaudiusz podzielił położoną w  Północnej Afryce ziemię Maurów na dwie części: Mauretanię Caesariensis oraz Mauretanię Tingitana. Dziś jest to teren północnej Algierii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama