GN 32/2020 Archiwum

Mały Phenian

Społeczeństwo. Ta historia jest jeszcze jednym dowodem na to, że grób jest początkiem, a nie końcem życia człowieka.


Zatrzymał się przy nim w 2001 r. reżyser Patrick Yoka. Wracał z pogrzebu swojej babci. Grób był mały – taki, że trzeba się było o niego potknąć, by go zauważyć wśród innych nagrobków rozstawionych na polu 5A na wrocławskim cmentarzu Osobowice. Był bez krzyża, jedynie niewielka tabliczka informowała, że spoczywa w nim Kim Ki-Dok. Przeżyła zaledwie 13 lat. To ona sprawiła, że po 50 latach ożyła historia co najmniej kilku tysięcy osób.

Zapomnianych, a wręcz wypartych z najnowszych dziejów Dolnego Śląska. 
Być może mężczyzna nie zwróciłby uwagi na białą tablicę z koreańskimi i polskimi literami, gdyby nie fakt, iż zmarła odeszła w 1955 r. – Co robiła Azjatka w latach 50. XX wieku we Wrocławiu? – zapytał swoją przyjaciółkę Jolantę Krysowatą. – Jak to, nie wiesz? To się dowiedz. W końcu jesteś dziennikarką – dodał. Rozpoczęło się długie śledztwo. 


Było się czego bać


– Byłam w szoku, że nikt nic nie wie, nie ma na ten temat żadnych publikacji, prac naukowych czy książek – wspomina początki swoich poszukiwań słynna „Kreska”. Nawet ludzie, którzy – jak wszystko na to wskazywało – powinni posiadać wiedzę o losach Kim Ki-Dok, opowiadali jej wszystko tak, jakby udzielali wywiadu do „Trybuny Ludu”: oficjalnie, bez szczegółów i koniecznie z podkreśleniem tego, że Polska Rzeczpospolita Ludowa dbała o wszystkich. Dopowiadali, że Kim nie nadaje się absolutnie na bohaterkę. – Pierwsze spotkania i wywiady szły na śmietnik – mówi dziennikarka. Uparcie jednak wracała do swoich rozmówców. – Nakłonienie, żeby ludzie zaczęli szczerze opowiadać, wymagało czasu. Dziś, gdy poznała wszystkie fakty, nie dziwi się milczeniu naocznych świadków.
Koreanka przebywała we wrocławskiej klinice od 15 czerwca do 20 września 1955 r. Chorowała na skazę krwotoczną. Trafiła tutaj wprost z leżącej wówczas pod Lwówkiem Śląskim wioski Płakowice. Dziś wieś została wchłonięta przez miasto i stanowi jedną z jego dzielnic.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama