Nowy Numer 29/2018 Archiwum

To on niesie ciebie

Nawiedził wszystkie parafie oraz domy żeńskich zgromadzeń zakonnych archidiecezji wrocławskiej, przyciągnął tłum ludzi. Czy coś pozostanie po jego przejściu?

Krzyż, który przyniósł nadzieję chorej kobiecie i który tulił bł. Jan Paweł II w Wielki Piątek przed swoją śmiercią, właśnie kończy prawie roczną wędrówkę po naszych wspólnotach – rozpoczętą w Środę Popielcową 2013 r. – Idea peregrynacji zrodziła się w związku z Rokiem Wiary – mówi ks. Marian Biskup, wikariusz biskupi ds. duszpasterstwa. – Mogliśmy w tym czasie bardziej świadomie stanąć pod znakiem naszej wiary, ożywić ją, wyrazić na zewnątrz. Z peregrynacją związana była intencja wynagrodzenia za wszelkie akty profanacji krzyża, a także prośba o kanonizację polskiego papieża.

Obecnie modlitwa przy krzyżu wpisuje się już w duchowe przygotowanie do tego wydarzenia. – Jak powiedział kard. S. Dziwisz, nawiązując do wielkopiątkowego gestu Jana Pawła II, to nie papież dźwigał krzyż, to krzyż dźwigał papieża. Był dla niego – a przedtem dla sparaliżowanej kobiety – znakiem nadziei. Dlatego też hasło naszej peregrynacji brzmiało: „Witaj, Krzyżu, nadziejo nasza jedyna!” – wyjaśnia ks. M. Biskup. – Do nadziei owej kobiety i papieża dołączyły nadzieje wiernych naszej archidiecezji, którzy przychodzili do krzyża ze swoimi sprawami.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma