Nowy numer 48/2020 Archiwum

Stuprocentowa szkoła

Codziennie do naszych uszu dociera mnóstwo słów. Telewizja, telefony i spotkani ludzie stają się częścią naszego życia. W salezjańskim liceum przy ul. Młodych Techników we Wrocławiu pierwszym, który mówi, jest nie kto inny, jak Jezus Chrystus. Codziennie, punktualnie o 8.00.

Młodzież i nauczyciele rozpoczynają dzień apelem. Czyta się wtedy fragment Ewangelii. Jest krótkie słówko któregoś z księży bądź profesorów i modlitwa. Uczniowie sami podają intencje. Polecają Panu Bogu chorych kolegów, papieża, a ostatnio także Ukrainę.

Popołudnia też rozwojowe

Apel trwa zaledwie parę minut, po czym wszyscy udają się do sal lekcyjnych, w których przyjdzie im spędzić od 6 do 8 godzin. Jedynie trzecie klasy mają mniej zajęć, bo przygotowują się do matury.

Magdalena Szewczyk, ucząca biologii, pamięta o tym, że przygotowuje młodzież do studiów wyższych, w tym również do medycznych. – Dużo uwagi poświęcam rozwiązywaniu zadań. Staram się systematycznie sprawdzać wiedzę uczniów i oswajam ich z pytaniami podobnymi do tych, z którymi spotkają się na maturze – mówi nauczycielka. Karolina Piwowar bardzo ceni sobie czas spędzony w liceum. – Mogłam rozwijać się tu intelektualnie i duchowo – wspomina absolwentka, obecnie studentka IV roku stomatologii. Po 15.00 w szkole rozpoczyna się drugie życie. Powstają filmy, audycje radiowe i gazeta. Niektórzy uczą się języków lub tego, jak się robi zdjęcia. Wszystko to dzieje się w ramach zajęć pozalekcyjnych i kół zainteresowań, w których w sumie uczestniczy ponad połowa uczniów. Młodzież ma czym się pochwalić, więc swoje dzieła prezentuje systematycznie na stronie internetowej liceum.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama