Nowy numer 43/2020 Archiwum

Redaktor wydania

Świętość promieniuje – tak mówił św. Jan Paweł II o innym świętym kapłanie – Janie Marii Vianneyu.

Zarówno jeden, jak i drugi wywarli wielki wpływ na współczesnych sobie ludzi: obydwaj przyciągali rzesze, tak za życia, jak i po śmierci, choć jeden był skromnym proboszczem niewielkiej parafii, a drugi wielkim papieżem. Na łamach „Gościa Wrocławskiego” zapewne nie raz jeszcze będziemy powracać do wspomnień związanych z osobą tego, którego imieniem nazwano całe pokolenie (s. VII). „Wielcy ludzie zawsze odchodzą nie w porę, ale nigdy nie odchodzą do końca. Wielcy ludzie zawsze pozostają skromni, pomimo swojego geniuszu” – tak napisano o Tadeuszu Różewiczu w księdze kondolencyjnej wystawionej we wrocławskim Starym Ratuszu w dniu jego śmierci. O odejściu i ostatniej woli poety piszemy na stronie III.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama