Nowy numer 48/2020 Archiwum

Średniowieczny komiks

O tej atrakcji turystycznej wciąż wie zbyt mało osób. Wnętrze kościoła pw. św. Jakuba Apostoła w Małujowicach zapiera dech w piersiach.

W wiosce mieszka zaledwie 500 osób. Kościół, jak na te warunki, jest spory, a z zewnątrz nie wyróżnia się jakoś specjalnie spośród innych w archidiecezji wrocławskiej. W środku, od końca 2012 r., można obejrzeć odrestaurowane średniowieczne freski, które pokrywają wszystkie ściany świątyni. – To tzw. Biblia pauperum, czyli biblia dla ubogich, którzy nie potrafili czytać. Obrazki dawały szansę kontemplacji Pisma Świętego – mówi proboszcz małujowickiej parafii, ks. Andrzej Paszyński. Ścienne malowidła, mimo że większość z nich pochodzi z XV w., wciąż są swego rodzaju „nowością”. Jak zaznacza gospodarz miejsca, dopiero ich renowacja w latach 2010–2012 pozwoliła wydobyć pełnię piękna.

– Przez lata nie było wiadomo, że one tu są. Gdy kościół przejęli protestanci w 1534 r., wszystkie ściany zostały otynkowane w myśl prostoty wystroju obowiązującej w zborach. Dopiero w połowie XIX w. odkryto, jak wielki skarb znajduje się w kościele – opowiada. Pruscy restauratorzy dokonali wtedy konserwacji. – Była ona z dzisiejszego punktu widzenia źle przeprowadzona. Co prawda freski zostały przemalowane i uzupełnione, ale użyta metoda zniszczyła wiele dzieł – dodaje.

Kolejna renowacja miała miejsce już po przejęciu kościoła ponownie przez katolików, po II wojnie światowej (lata 60. XX w.) Na ścianach świątyni jest wymalowanych prawie 100 obrazów. Od strony południowej ukazane są motywy ze Starego, a od północy z Nowego Testamentu. Całość dopełnia scena Sądu Ostatecznego nad wejściem do prezbiterium. To dlatego kościół jest nazywany „śląską Sykstyną”. – Ten sam motyw dominuje również w słynnej watykańskiej kaplicy – mówi proboszcz. Uwagę przykuwa również sufit. Jest on zrobiony z ponad 600 specjalnie barwionych desek. Na każdej jest inny wzór. – Początkowo sklepienie było takie jak nad ołtarzem – żebrowe. Dopiero później, zapewne w wyniku zawalenia się dachu, zdecydowano się je obniżyć o kilka metrów i zabudować poziomymi deskami – mówi.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama