Gość Bielsko-Żywiecki 49/2020 Archiwum

Przyjdź na modlitwę

Metropolita wrocławski zabiera głos w sprawie pokazu "Golgoty Picnic" we Wrocławiu.

Inicjatywa pokazania zapisu wideo „Golgoty Picnic” w stolicy Dolnego Śląska wywołała burzę protestów. Po związkowcach i niektórych radnych pomysł negatywnie oceniają członkowie Akcji Katolickiej, artyści i naukowcy.

Wczoraj przed budynkiem Teatru Polskiego przy ul. G. Zapolskiej, gdzie ma odbyć się projekcja, kilkanaście osób modliło się do miłosierdzia Bożego za twórców, artystów i osoby promujące spektakl. W modlitwę ekspiacyjną włączają się też wrocławskie karmelitanki i boromeuszki. - Dziś (w czwartek) o 17.00 również będziemy modlić się o Boże Miłosierdzie dla artystów - mówi o. Norbert Oczkowski. Natomiast następnego dnia (w piątek) modlitwa przed teatrem będzie trwała od 19.00 - w planach jest m.in. modlitwa uwielbienia oraz modlitwa różańcowa. Specjalną petycję w sprawie "Golgoty Picnic" przygotowała Wspólnota Dom na Skale. Można ją podpisać tutaj.

W sprawie głos zabrał abp Józef Kupny. – Ksiądz arcybiskup podkreśla, że odwoływanie się do wolności jako racji uzasadniającej obrażanie uczuć religijnych kogokolwiek nie powinno mieć miejsca - mówi ks. Rafał Kowalski, rzecznik metropolity, dodając, że hierarcha rozumie, iż wśród znacznej części społeczeństwa prezentacja spektaklu może wzbudzać niepokój, oraz że z uznaniem przyjmuje, iż reakcją środowisk katolickich w archidiecezji wrocławskiej jest modlitwa w intencji osób zaangażowanych w promocję „Golgoty Picnic”. - Sam Jezus modlił się za swoich prześladowców. Modlitwa nigdy nie jest przeciwko komuś. Jest dla kogoś. To nie jest forma protestu. To wyraz troski o zbawienie osób, które w naszym odczuciu popełniają grzech - zaznacza ks. R. Kowalski.


 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama